Jak zachęcić dziecko do sprzątania

Takich artykułów w Internecie znajdziemy całe mnóstwo. Ilu jest rodziców, tyle jest sposobów na to aby zachęcić dziecko do sprzątania. Jedne są bardziej skuteczne, drugie mniej. Dziś zabieram was na mały przegląd niektórych z nich. Są to oczywiście sposoby, które sprawdziły się w naszym domu, które stosowaliśmy przy Ani i będziemy stosować także przy Zuzi (oczywiście jak podrośnie) 🙂

Wspólne sprzątanie


To jeden ze sposobów, który naprawdę mi się podoba. Jest to metoda działająca podwójnie. Po pierwsze, dajemy dziecku dobry przykład (o którym napiszę jeszcze poniżej), a po drugie możemy z tej nudnej czynności zrobić naprawdę dobrą zabawę. Najlepiej zacząć jak najwcześniej, gdy dziecko jest jeszcze małe. Wspólną zabawę można zakończyć Wspólnym sprzątaniem zabawek. Co najważniejsze, takie sprzątanie uczy malucha kilku rzeczy:

  • dziecko uczy się sprzątać po każdej zabawie a także odkładania na miejsce rzeczy, którymi już się nie bawi, zanim sięgnie po kolejne.
  • sprzątanie wcale nie musi być nudne, może przybrać różne formy. Możemy na wyścigi pozbierać klocki, zabawki w tym samym kolorze, położyć wszystkie misie spać itd.
  • maluch uczy się też współpracy. Czasami żeby coś schować, ktoś musi nam coś potrzymać lub podać.

Ania gdy była mała, uwielbiała sprzątać razem ze mną. Czuła się wtedy taka duża i potrzebna. Najczęściej gdy ja sprzątałam w kuchni ona dostawała ściereczkę i po swojemu wycierała drzwiczki szafek. Gdy robiłam pranie, razem segregowałyśmy ubrania. Gdy rozwieszałam mokre ubrania, Ania zawsze podawała mi klamerki.

Sami musimy dać dobry przykład


Nie od dziś wiadomo, że większość przyzwyczajeń i nawyków wynosimy z domu. Dziecku trzeba dać przykład. Najlepiej dobry 😉 Niestety nic samo się nie zrobi. Dlatego jeśli chcemy aby nasze dzieci sprzątały, sami musimy to robić. Pamiętam, że gdy byłam dzieckiem w naszym domu takie większe porządki robiło się w sobotę. Każdy miał jakieś zadanie. Ja najczęściej wycierałam kurze z niższych półek i regałów i czasami trafiało mi się odkurzanie czy pozmywanie talerzy. Podobną taktykę stosujemy w naszym domu. Sobota to dzień mopa. W ten dzień robimy większe i dogłębniejsze porządki. Gdy nasze dziecko widzi, że sami sprzątamy, segregujemy swoje ubrania, nabiera tego samego nawyku. I miejmy nadzieję, że nie wyrośnie z niego z wiekiem 😀

Warto też prosić malucha o pomoc w trakcie sprzątania. Z pewnością poczuje się wyróżniony, doceniony (że umie i potrafi), a także nauczy się, że gdy z czymś sobie nie radzi, zawsze może poprosić kogoś aby mu pomógł.

Sprawiedliwy podział obowiązków

Obowiązki musimy dostosować do wieku dziecka. Sprzątanie nie może sprawiać dziecku trudności. Dzięki temu stanie się przyjemności i czynnością którą wykona bez najmniejszego problemu. Co najważniejsze, maluch nie zniechęci się do sprzątania przez zadanie które go po prostu przerośnie.

Dobrze zaplanowany czas

W naszym domu dobrym sposobem na przyjemne sprzątanie, było też jego dobre rozplanowanie. W rodzinnym kalendarzu, pomiędzy innymi obowiązkami i przyjemnościami, każdy członek rodziny miał wpisane coś co obejmowało porządki domowe. Przykładowo, Ania w poniedziałki wynosiła śmieci, codziennie wkładała naczynia do zmywarki, a tata co drugi dzień ścierał kurze, czy raz w miesiącu robił porządek w kablach.

Dzięki takiemu planowaniu łatwiej zorganizować dziecku czas. Dodatkowo maluch widzi, że każdy ma jakieś obowiązki z których tak samo rzetelnie się wywiązuje.

Dobrze dobrana chemia

Gdy sprzątamy z małym dzieckiem musimy pamiętać, żeby chemia, którą sprzątamy nasz dom, była dla niego w 100% bezpieczna. Jeśli dziecko jest jeszcze malutkie, zamiast szmatki nasączonej płynem, wystarczy szmatka zamoczona w wodzie. Do ścierania kurzy wystarczy nam sucha szmatka, a do zbierania i odkładania zabawek raczej żadne środki chemiczne nie będą nam potrzebne. Wszystko co robimy, musimy robić z głową. Każdy płyn, proszek czy inne środki czystości powinny być dobrze zabezpieczone w miejscu niedostępnym dla dzieci.

My podczas sobotnich porządków używamy produktów polskiego producenta ENZIM. Możecie je dostać w sklepie Sprzątający.Guru 🙂 Są to mocno skoncentrowane i bardzo skuteczne płyny, których niewielka ilość wystarczy aby umyć podłogę, wyczyścić blaty, czy na błysk wymyć kabinę prysznicową. Jednak dostęp do tych produktów mamy tylko my – DOROŚLI.

Podsumowując, jak zachęcić dziecko do sprzątania? Dając mu dobry przykład i z nudnej czynności stworzyć niezapomnianą zabawę 🙂