Recenzje

Rysa – Igor Brejdygant

21 lutego 2019

Do sięgnięcia po tą książkę namówiliście mnie Wy 🙂 Obserwatorzy mojego konta na Instagramie. W dniu w którym do mnie przyszła wraz z innymi pozycjami, to właśnie ją wskazaliście jako książkę, którą powinnam przeczytać w pierwszej kolejności. I wiecie co? Nie zawiodłam się na waszej podpowiedzi 😉 Już Wam piszę dlaczego 🙂

Policjantka, za którą ciągną się stare grzechy.

Współczesna Warszawa. Ginie bezdomny alkoholik. Prowadząca śledztwo komisarz Monika Brzozowska przeczuwa, że w sprawie chodzi o coś więcej niż porachunki kloszardów. Kolejne zbrodnie o podobnym modus operandi potwierdzają jej przypuszczenia. W toku śledztwa okazuje się, że dawne grzechy zamordowanych wiążą się z błędami młodości samej komisarz. Cierpiąca na zaniki pamięci Brzozowska zostaje wplątana w niebezpieczną grę, która zmusi ją do spojrzenia wstecz i ponownej walki z demonami przeszłości. Demonami, które przed laty pokonała tylko pozornie.

Rysa to zajmujące połączenie kryminału z thrillerem psychologicznym, w którym największą zagadką okazują się zepchnięte do podświadomości bolesne doświadczenia. To także przekonująco opowiedziana przez mężczyznę opowieść o kobiecie, która z całych sił stara się odnaleźć w patriarchalnym policyjnym świecie, wygrać z dręczącymi ją lękami i ocalić samą siebie. Czy mimo głębokich cieni, jakie rzucają dawne grzechy, uda jej się to osiągnąć?

Przez całą lekturę tej książki, prześladowała mnie pewna myśl. Otóż jak była narkomanka, osoba z zanikami pamięci, która w dodatku notorycznie „olewa’ pracę, mogła, po pierwsze; zostać policjantką i po drugie; nadal pełnić tę funkcję ? Wydaje mi się, że odpowiedź jest prosta 😀 Każdy autor, niezależnie od tego w jakim gatunku literackim umieszcza swoją książkę, ma prawo do stworzenia swojego świata i postaci. Najważniejsze jest to, jak nam jako czytelnikom upływa czas poświęcony na jej lekturze. I czy te (według nas) błędy są aż tak istotne żeby miały wpływ na ogólny odbiór książki. No i tutaj, w chwili gdy postanowiłam olać swoje doczepki do głównej bohaterki, książkę dosłownie połknęłam w dwa wieczory. Dałam się porwać akcji i nie żałuję żadnej chwili z nią spędzonej 😀

Jeśli tak jak ja lubicie książki kryminały, to ta również przypadnie wam do gustu. Znajdziecie tutaj nie tylko zagadkowe morderstwo, ale także ścigający stanie się ściganym. Smaczku temu wszystkiemu doda też fakt, że Monika (główna bohaterka) ma luki w pamięci, które ktoś skutecznie wykorzystał by wrobić ją w morderstwo i które jeszcze skuteczniej utrudniają jej obronę. To i jeszcze więcej dzieje się w chwili gdy Monika zostaje zmuszona do ucieczki przed policyjnymi kolegami, ale także gdy musi dowiedzieć się, co takiego wydarzyło się przed laty, dlaczego ktoś z jej przeszłości zaczął mordować, i dlaczego to właśnie ona może być następna w kolejce.

Wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze? Szykuje się kolejna część przygód Moniki Brzozowskiej, ciekawa jestem w co tym razem się wpakuje. Jedno jest pewne, zapowiada się kolejna ciekawa książka 🙂

Książka wraz z innymi przyleciała do mnie z internetowej księgarni Selkar <3