Spaghetti bolognese przepis, który skradnie wasze serca przy IO i niedoczynności tarczycy

Na początku swojej drogi z niedoczynnością tarczycy i hiperinsulinemią, było mi naprawdę ciężko. Byłam przekonana, że teraz nic innego mnie nie czeka jak tona tabletek do połykania i konieczność zrezygnowania z moich ulubionych potraw. Na samo słowo „dieta” aż skręcało mnie w żołądku. Jednak, okazało się, że wcale nie jest tak źle, a nawet jest lepiej i smaczniej 🙂 Dlatego dziś pokażę wam moje ulubione danie, spaghetti bolognese przepis, który dosłownie pokochacie 🙂

Co było mi potrzebne?

Tradycyjnie, mięso mielone. Może być wieprzowe, chude, z łopatki, a nawet drobiowe 🙂

Moja ulubiona ostatnimi czasy przyprawa do spaghetti bolognese od Kamis

Makaron idealny dla nas, czyli w tym przypadku z czarnej fasoli, ale dobry jest też ten z soczewicy 🙂

Pomidory z puszki, zamiast tych z puszki, możecie użyć świeżych pomidorów.

Jak to zrobiłam?

Makaron ugotowałam (jest pyszny, ale trzeba uważać, żeby za bardzo go nie rozgotować), mięso podsmażyłam na patelni, dodałam pomidory z puszki, poddusiłam wszystko razem kilka minut i dodałam opakowanie przyprawy Kamis <3 Zrobienie tego obiadu zajęło mi mniej niż 30 minut 🙂 Czyli szybko i smacznie, tak jak lubię 🙂 Ale, ale, jeśli nie musicie uważać na cukier, indeks glikemiczny i tego typu sprawy, możecie wypróbować też bardziej tradycyjną wersję tego dania. Niezależnie od tego którą wersję wybierzecie, jedno jest pewne, wasze kubki smakowe, oraz wasza rodzina będą zachwycone ! A teraz wskakujcie po > Proste spaghetti bolognese przepis <

Ale to jeszcze nie wszystko, już niebawem na moim blogu, pojawi się jeszcze więcej szybkich i prostych przepisów na dania, które są dozwolone przy nadczynności tarczycy, insulinooporności, hiperinsulinemii. Dieta wcale nie musi być nudna 🙂 Lubicie spaghetti ?