Kuchnia

Poznajcie Marysieńkę, najsłodsze i najpyszniejsze ciasto pod słońcem

13 listopada 2018
Uwierzcie mi, to ciasto sprawi, że wasze kubki smakowe dosłownie oszaleją 😀 Niestety dla mnie, bo jestem w nim zakochana i bardzo nad tym ubolewam, ponieważ nie ma wersji FIT tego ciasta. Żeby smakowało i było tak pyszne, musi być słodkie. Chcecie przepis? Łapcie!

Z tym słodkim wypiekiem zapoznała mnie przyjaciółka, tak typowo od kuchni, a nie przy kawie…. A tak całkiem serio, zostałam DOSŁOWNIE wykorzystana, do utarcia miski orzechów, przedziwną wersją tarki… Taką na korbkę… Jednak gdy spróbowałam już tego gotowego, pachnącego i przesłodziutkiego wypieku… Przepadłam! To ciasto to nic innego jak przesłodka Marysieńka, znacie ją? Jeśli nie, to koniecznie musicie się poznać 🙂 Nie pożałujecie. Choć jej wykonanie zajmuje nieco czasu, to uwierzcie mi, że warto 😉

Biszkopt:

7 jajek, 1 szklanka cukru, 2 pełne łyżki sypkiego kakao, 5 pełnych łyżek mąki pszennej, 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier, żółtka, kakao, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wszystko powoli delikatnie mieszając, by piana z białek nie opadła. Masę przelewamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy, pieczemy w temperaturze 180C przez 30-40 minut. Po upieczeniu i ostudzeniu, biszkopt należy przekroić na dwa placki.

Beza:

25 dag orzechów włoskich, 5 białek, 20 dag cukru, 1 1/2 łyżki miodu, 1 łyżka mąki ziemniaczanej, 1 łyżka mąki pszennej, 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubijamy na sztywną pianę, Orzechy ścieramy na tarce na drobnych oczkach (troszkę zostawiamy do późniejszego udekorowania ciasta) i dodajemy z pozostałymi składnikami do ubitych białek. Wszystko powoli i delikatnie mieszamy. Pieczemy w temperaturze 180C, przez 30-40 minut.

Krem:

1/2 litra mleka, 2 łyżki cukru, 2 łyżki mąki, 2 łyżki mąki ziemniaczanej,  kostka masła

Odlewamy 1/2 szklanki mleka, resztę trzeba zagotować. Żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy mąki, i odlane mleko. Całość dodajemy do wrzącego mleka i gotujemy budyń. Studzimy. Ucieramy masło, do którego po trochu dodajemy wystudzony budyń.

Polewa:

Śmietanka 30% – mały kubeczek, czekolada mleczna 2 tabliczki

Śmietankę (połowę) podgrzewasz, dodajesz pokruszone czekolady i gotowe 🙂  Może być też polewa gotowa, jak kto lubi i woli.

Przekładamy nasze ciacho:

Placek z biszkopta > Krem > Beza > Krem > Placek z biszkopta > Polewa czekoladowa > Posypujemy pokrojonymi orzechami

Smacznego!