Najlepsze seriale na jesienne wieczory

Jesień zawitała już na dobre, można się pokusić o stwierdzenie, że przywiało ją i to z przytupem. Wieczory i poranki stały się niesamowicie chłodne, a często będą również deszczowe. Dlatego żeby zabić jesienną nudę, uwielbiamy spędzać czas grając w planszówki czy oglądając nasze ulubione seriale i filmy. Postanowiłam opowiedzieć Wam o serialach, które spodobały się nie tylko mnie samej, ale również mojej rodzince. A uwierzcie mi, sprostać wymaganiom mojego małża łatwo nie jest 🙂

Na pierwszy ogień pójdzie serial, który nawet nie wiem kiedy obejrzeliśmy, i teraz z niecierpliwością wyczekujemy 3 sezonu ! Przed Wami wyjątkowa Ania, nie Anna. Wiele osób zarzuca twórcom tego serialu, że nie do końca pokrywa się on z książką. Ale to dobrze! Warto pamiętać, że ten serial to nie ekranizacja książki, a jedynie jej wyśmienita ADAPTACJA. Razem z główną bohaterką, która jest genialnie odegrana przez Amybeth McNulty, przeżywaliśmy wszystkie emocje, każdą wpadkę którą zaliczała czy najzwyklejsze smuteczki i radości. Klimat tego serialu wciąga jak jak gorący karmel i nie chce puścić aż do ostatniego odcinka.

Sama poza tym, że rozkochałam się w bohaterach, wyjątkowym klimacie, czy tym, że serial porusza też te trudniejsze wątki (jak odrzucenie Ani przez mieszkańców, jej trudne życie w sierocińcu itp.), to jest jeszcze coś co bardzo mnie do tego serialu przyciąga. Normalnie kocham Dom Z Zielonego Wzgórza. Kurnik, kuchnię, wystrój, jego wygląd, no wszystko dosłownie. To rodzinne ciepło które aż z niego wycieka… Marzę, właśnie o takim „zacisznym” domu na uboczu, właśnie w takim stylu 🙂 Kto wie, może kiedyś moje marzenie się spełni?

Kolejnym serialem, którego tutaj dzisiaj zabraknąć nie mogło jest ELEMENTARY. Zupełnie nowy Sherlock Holmes i … doktor Watson, który tym razem jest … kobietą (Joan Watson:D) 😀 Ten serial, choć przeniesiony do czasów współczesnych, ma niepowtarzalny klimat, który może towarzyszyć jedynie Sherlockowi. Fani tej pary detektywów będą zachwyceni, a raczej powinni być 😀 Ja jestem na tak i polecam każdemu, kto choć troszkę lubi seriale kryminalne 🙂  I tutaj podobnie jak było i jest w przypadku domu z Zielonego Wzgórza, tak i tutaj niesamowicie podoba mi się wnętrze „kamienicy” w której mieszkają Joan i Sherlock 😀 Niby klimat nieco inny, a jednak przyciąga uwagę 🙂

Czas na komedię, coś co rozśmiesza do łez i do czego naprawdę chce się wracać, Santa Clarita Diet bo o nim tutaj mowa, to serial o niby zwyczajnej rodzinie. Niby, słowo klucz 😀 Sheila (matka i żona) po „zatruciu”, czy chorobie żołądkowej odkrywa, że po pierwsze nie czuje bicia swojego serca, a po drugie zaczyna odczuwać ochotę na surowe mięso. Nie było by w tym może nic dziwnego, gdyby to mięso nie pochodziło od … ludzi. Tak, mamy tutaj motyw Zombie 😀 Jednak to nie on najbardziej przykuł moją uwagę, a wątek rodziny. Tego jak pomimo różnych przeciwności i problemów ( no bo skąd nagle zdobyć ludzkie mięso, w dodatku świeże mięso, żeby Sheila miała co zjeść?!) ta rodzina i to małżeństwo się wspierają i trzymają razem. Wiele sytuacji jest tak absurdalnych, a do tego tak świetnie odegranych, że boki zrywać. Próby polowania, ukrywania i zacierania śladów, aż po przygotowywanie „posiłków”, połączone z chęcią prowadzenia życia sprzed tajemniczej „choroby” Sheili, sprawiają, że rodzina co rusz pakuje się w nowe kłopoty. A co ja Wam więcej będę pisała, po prostu rzućcie okiem na trailer 😀

Safe, to serial, który zaczęłam oglądać przez Michaela C. Halla, aktora którego większość z was, będzie kojarzyła jako Dextera <3 I tak samo jak zachęcam was do obejrzenia Dextera (warto!) tak samo zachwycił mnie ten mini serial. Mała społeczność, córka Toma zaginęła wraz ze swoim chłopakiem po imprezie, nikt nic nie widział i nie słyszał. A jednak z każdym dniem poszukiwań na jaw wychodzi coraz więcej sekretów. Jeśli to was nie przekonuje, to może zrobi to fakt, że twórcą serialu Safe jest sam Harlan Coben (pisarz znany z genialnych kryminałów).

Przyznam się szczerze, że ciężko było mi wybrać jedynie cztery seriale do dzisiejszego wpisu, gdybym mogła i wiedziała, że macie masę czasu na lekturę, pokazałabym wam wszystkie seriale, które zasługują na waszą uwagę. A tak, jestem zmuszona do podziału tej mega listy, na kilka wpisów. Koniecznie dajcie znać, jakie seriale Wy lubicie oglądać jesiennymi wieczorami 🙂

Do następnego!

P.