Pogromcy Potworów, ta gra wciąga na długie godziny

Idzie jesień. W naszym lesie już widać jej pierwsze oznaki, drzewa mają coraz więcej złotych liści, a jeszcze większa ich ilość spada na ziemię niczym liściaste płatki. Nawet powietrze się zmieniło, nie pachnie już latem, tak samo jak kiedyś.Musicie uwierzyć mi na słowo, taką różnicę łatwo wyczuć przy każdej zmieniającej się porze roku. Dlatego żeby zapobiec jesiennej nudzie, gdy za oknem zacznie padać deszcz, już dziś trzeba zaopatrzyć się w gry, które na długie godziny pochłoną całe rodziny 😀 To co, jesteście ciekawi, co przygotowaliśmy dla Was tym razem ?

Pogromcy Potworów, to gra której szata graficzna spodoba się zarówno dzieciom (6+) jak i nieco starszym graczom. Przyznam szczerze, że jestem zauroczona tym potworkiem z pudełka, i gdy zobaczyłam go po raz pierwszy pomyślałam, że fajnie byłoby mieć takiego misia 😀 Jest przeuroczy, prawda? Ale do rzeczy.

Co zawiera pudełko?
  • 36 dużych kart potworków;
  • 108 kart broni i czarów;
  • instrukcję.
Jak grać?
  • Odkrywacie karty, by znaleźć kombinację czarów i broni do walki z potworami.
  • Wszystkie czary oraz uzbrojenie zostały odkryte? Trzeba czym prędzej złapać potwora!
  • Wygrywa ten z Was, kto będzie mógł się pochwalić największą liczbą pochwyconych potworów.

W grę jednocześnie może zagrać od 2 do 8 graczy. Rozgrywka powinna trwać do 20 min, choć po którymś razie postanowiliśmy nagiąć zasady, użyć większej ilości kart (niż była przewidziana dla 3 graczy) i graliśmy o wile dłużej 😀 Gra nadaje się zarówno dla dzieci w wieku od lat 6, jak i dla starszych, a nawet wiekowych graczy którzy mocno przekroczyli 100 lat 😀

Każdy gracz otrzymuje określoną ilość kart z bronią, natomiast na środku stołu wykładamy (stosownie do ilości graczy) stosiki z kartami potworów, z czego pierwsze są odwrócone potworkami do góry, pozostałe zaś czekają na swoją kolej zakryte dupką do góry 😉 Grę rozpoczyna najmłodszy gracz, odkrywając swoją jedną kartę broni, oczywiście w sposób aby każdy mógł ją (oraz każdą kolejną) widzieć przez całą rozgrywkę. Czynność powtarzamy do momentu aż u siebie, lub innego gracza, nie dostrzeżemy odpowiedniej ilości i symboli broni wystarczających do złapania stworka wyłożonego na środku stołu. Co kiedy chcemy stworka złapać dla siebie? Musimy wykazać się refleksem, gdyż każdy gracz obserwuje co dzieje się na stole, tutaj króluje zasada, że kto pierwszy położy dłoń na stworku, ten go zgarnia dla siebie. Dodatkowo razem ze stworkiem (o ile gracz wylukał odpowiednie karty broni u innego gracza) otrzymuje i stworka i odpowiednie karty broni, właśnie od tego drugiego gracza. Stworek idzie na bok, a karty broni zasilają stosik wygranego (w tej rundzie ofkors). Ale nie może być zbyt łatwo. Stosiki i pola graczy zasilą bowiem karty z zepsutymi, mylącymi przeciwników ( i niejednokrotnie nas samych) broniami. Wyglądają łudząco podobnie do tych sprawnych, jednak są oznaczone czerwonymi krzyżykami, a sam symbol jest popękany. Pomyliłeś się? Dostajesz minusowy punkt. Uwierzcie mi, że mało która gra lepiej od tej, rozwija spostrzegawczość, szybkość, zwinność i logiczne myślenie. 

Żeby złapać potwornego muchomora, muszę znaleźć u siebie lub innego gracza, karty które są widoczne powyżej. Wtedy moje konto zasilą 4 punkty. Punkty zliczamy w chwili gdy ostatni potworek zniknie ze stołu. Wygrywa gracz, który zdobędzie najwięcej punktów, oczywiście po odjęciu tych karnych 😀 Nadal myślicie, że ta gra jest prosta? Rzućcie okiem na chaos jaki panuje na stole 😀 Do tego dochodzą emocje i strach przed tym, że ktoś ukradnie nam potworka i karty broni sprzed nosa 😀

Żeby wygodnie grać w tę grę, zdecydowanie potrzebujemy większego stołu ;D Więcej szczegółów dotyczących tej gry będziecie mogli znaleźć na stronie FoxGames oraz w instrukcji znajdującej się w pudełku, gdyż coś mi mówi, że nie przejdziecie obok niej obojętnie 😀 My bardzo chętnie i ochoczo, możemy Wam tę grę polecić. Jesteśmy przekonani, że spędzicie przy niej wiele przyjemnie spędzonych chwil w gronie najbliższych 🙂 A czemu, według tytułu tego wpisu, ta gra wciąga na długie godziny? Ponieważ gdy tylko zaczniecie grać, nie będziecie potrafili odmówić sobie kolejnej i kolejnej rozgrywki 😀