Piekielna Miłość, K.N. Haner #15

Piekielna Miłość to druga i zarazem ostatnia część Zakazanego układu. Muszę się wam przyznać bez bicia, że Zakazany Układ pochłonęłam momentalnie, książka bardzo mi się podobała, i nie mogłam się doczekać kolejnej części. I tutaj powinnam przejść do ochów i achów nad kolejną częścią, niestety…. Piekielna Miłość okazała się totalną porażką.

Dlaczego ?

Zaraz Wam opowiem.

Nicole

Czasami jedna chwila już na zawsze odmienia nasze życie. Kto powiedział jednak, że powinniśmy poddawać się temu, co przyniósł nam los? Dlaczego nie możemy się zbuntować, powiedzieć dość i zrobić wszystko po swojemu? Może dlatego, że nie mamy na to sił?

Wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że nie poznaję samej siebie. W lustrze widzę zupełnie obcą kobietę. Jedynie czego pragnę, to zapomnieć o tym, co mnie spotkało. Niestety każdy dzień przypomina mi, że tak naprawdę nic nie znaczę. Nie mam nic. Nie mam serca. Duszy. Przyszłości. Teraz jestem przecież po prostu zwykłą dziwką.

Marcus

Dojdę do samych bram piekieł, by ją odnaleźć, i wyrwę ją ze szponów tego, który chce nas zniszczyć. Poświęcę wszystko, co mam. Oddam duszę, która znowu żyje właśnie dzięki niej.

Zmieniłem się. Kiedyś wszystko, co robiłem, robiłem ze złości i poczucia niesprawiedliwości. Żyłem nienawiścią, pragnąłem zemsty na tych, którzy tak naprawdę nie powinni mnie obchodzić. Dobiłem do dna, a wtedy poznałem Nicole i to ona sprawiła, że zacząłem piąć się w kierunku światła. Teraz robię wszystko z miłości do tej jedynej. Nicole to moja miłość. Piekielna miłość.

Tak w szybkim skrócie, Piekielna Miłość to kontynuacja Zakazanego Układu, w którym to poznaliśmy Marcusa, niby bezwzględnego mafioza, oraz Nicole niedoszłą samobójczynię. Tych dwojga połączyło uczucie, którego oni sami chyba do końca nie potrafili zrozumieć. I jak to w życiu bywa, a w takich książkach to i jeszcze częściej, nic się dobrze poukładać nie może i nie mogło. Na drodze do szczęśliwego życia Nicole i Marcusa, stanęło kilka osób, przez co zakochani zostali od siebie brutalnie odciągnięci. Masa niedopowiedzeń, chęć zemsty i brutalny gangsterski świat doprowadziły do tragedii. Nicole została uprowadzona i jej życie zostało zamienione w piekło.

W części drugiej akcja w dosyć istotnych momentach mknie niczym błyskawica, często przeskakując to co powinno być wyjaśnione, by zaraz przeciągać się w scenach według mnie nieistotnych. Większość sytuacji wałkowanych jest wielokrotnie z punktu widzenia głównych bohaterów, co przekłada się na czytanie tych samych dialogów, urozmaiconych jedynie w myśli i odczucia tychże osób. Kolejny minus to samo zachowanie bohaterów, czułam się jakbym czytała kiepskiej jakości telenowelę… Samo zachowanie Nicole było więcej niż idiotyczne… A ci straszliwi gangserzy? Przemienili się w ckliwe i płaczące baby, a to za sprawą miłości i wielkiego wpływu jaki na nich WSZYSTKICH wywarła … Nicole.

Co do samego zakończenia …. Brak słów. Zakończenie dosłownie zniszczyło moje wyobrażenie o gangsterach i serio, czytając całą tę książkę miałam ochotę przeskakiwać po kilka stron. Uwierzcie mi, że ciężko było mi się opanować żeby tego nie zrobić.

No cóż. Czasem tak bywa, że po udanej pierwszej części, druga może okazać się totalnym niewypałem.

Patrząc na opinie na lubimyczytać.pl jestem załamana widząc jak wiele pozytywnych opinii zebrała ta książka, powoli zaczynam się zastanawiać czy to ze mną jest coś nie tak, czy ta książka może faktycznie jest taka dobra? Choć z całych sił próbowałam znaleźć w niej coś co mi się podobało, to niestety moje oczy i wyobraźnia były bombardowane kolejnymi bzdetami, mega długimi monologami, powtórzeniami, zbędną histerią do tego stopnia, że nie mogę inaczej podsumować tej książki niż jako Totalny Niewypał ….

Czytaliście Piekielną Miłość? Dajcie znać co o niej sądzicie!

Buziaki i do następnego !

Paula