Sensilis B-RESPECT i UPGRADE

Dawno nie pisałam o kosmetykach, więc nadeszła pora żeby to zmienić. Moja cera ostatnio przechodzi samą siebie, dosłownie! Ze skóry mieszanej przeistoczyła się w nadal mieszaną, ale niezwykle suchą i na dodatek z pękającymi naczynkami. Co za tym idzie? Totalna rewolucja w dotąd używanych przeze mnie kosmetykach, zarówno pielęgnacyjnych jak i w kolorówce.

Jakiś czas temu w moje ręce trafiły dwa kremy od Sensilis. Jeden o którym Wam dzisiaj napiszę więcej to Sensilis B-Respect krem łagodzący na noc i drugi, Sensilis Upgrade który trafił w ręce mojej mamy.

B-RESPECT – KREM ŁAGODZĄCY NA NOC

„Bogata emulsja dla wrażliwej, nadwrażliwej lub nietolerancyjnej skóry. Dzięki specjalnie dobranym składnikom zmiękczającym, łagodzącym i działaniu przeciwutleniającemu, które zapewniają również nawilżenie i ochronę, walczy ze znakami starzenia się skóry. Zmniejsza zaczerwienienie i eliminuje uczucie napięcia skóry. Daje natychmiastowy i długotrwały komfort.”

Ingredients: Aqua (Water); Cetearyl Ethylhexanoate; Methyl Glucose Sesquistearate; Cetyl Palmitate; Hydrogenated Starch Hydrolysate; PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate; Poloxamer 188; Phenoxyethanol; Isopropyl Myristate; Carbomer; Centella asiatica Extract; Propylene Glycol; Methylparaben; Sodium Hydroxide; Soluble Collagen; Propylparaben; Citric Acid; Sodium Citrate; Sodium Benzoate; BHT; Parfum (Fragrance).

UPGRADE CHRONO LIFT KREM NA NOC

UPGRADE CHRONO LIFT, zabieg przeciwdziałający starzeniu się skóry dzięki technologii genomu, która chroni DNA komórek. Wygładza zmarszczki i drobne linie mimiczne już od pierwszej aplikacji oraz poprawia owal twarzy.
Linia zawiera DNA REVERSE COMPLEX, intensywny odmładzający koncentrat, który odwraca efekty starzenia się dzięki unikalnej kombinacji substancji aktywnych (ekstraktu z bulw krokusa, komórek macierzystych czerwonego ryżu i biomimetycznych peptydów), które działają neutralizując uszkodzenia DNA komórek poprzez technologię genomu.

BEZ OLEI MINERALNYCH
BEZ PARABENÓW
BEZ SKŁADNIKÓW POCHODZENIA ZWIERZĘCEGO

Ingredients: Aqua (Water); Butylene Glycol; Cetearyl Alcohol; Diethylhexyl Carbonate; Isononyl Isononanoate; Cetyl Ricinoleate; Glycereth-26; Cyclopentasiloxane; Stearic Acid; Theoba cacao (Cocoa) Seed Butter; Cetearyl Glucoside; Glyceryl Stearate; PEG-100 Stearate; Polymethyl Methacrylate; Tocopheryl Acetate; HDI/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer; Phenoxyethanol; Acacia senegal Gum; Avena sativa (Oat) Kernel Extract; Siloxanetriol Alginate; Sodium Polyacrylate; Allantoin; Glycerin; Jojoba Esters; Helianthus annuus Seed Cera [Helianthus annuus (Sunflower) Seed Wax]; Ozonized Oryza sativa (Rice) Callus Culture Extract; Synthetic Fluorphlogopite; Dimethiconol; CI 77891 (Titanium Dioxide); Cetyl Palmitate; Acacia decurrens Flower Cera (Wax); Disodium EDTA; PEG-8; Caffeine; Hydrolyzed Soy Flour; Crocus chrysanthus Bulb Extract; Tocopherol; Silica; Polyglycerin-3; Ascorbyl Palmitate; Ethylhexylglycerin; Tin Oxide; Ascorbic Acid; Citric Acid; Sorbic Acid; Trifluoroacetyl Tripeptide-2; Hexapeptide-9; Dextran; CI 19140 (Yellow 5); CI 16035 (Red 40); Parfum (Fragrance).

Jeśli chodzi o konsystencję obu kremów, to jest ona podobna. Przypomina nieco budyń ? Kremy fajnie i szybko się wchłaniają, co jest niezwykle dużym plusem, oraz nie pozostawiają na skórze nieprzyjemnej tłustej warstwy. Zapach, tutaj nasze zdania są bardzo podzielone. Dla mnie zapach kremu B-Respect jest niezwykle przyjemny, a mojej mamie zapach Upgrade zupełnie nie przypadł do gustu. Moja skóra po nałożeniu kremu jest przyjemna w dotyku, wyraźnie nawilżona, nic nie szczypie, nie piecze, i nie pojawiają się żadne zaczerwienienia. U mojej mamy działanie kremu Upgrade jest podobne, tak samo szybko się wchłania, nawilża skórę, co do efektów mających wyeliminować zwiotczałą skórę, jeszcze nie zauważyłyśmy efektu woow.

Oba kremy są godne polecenia, jednak w sytuacji gdy używamy ich stosownie do wieku dla którego są przeznaczone. Ze swojego B-Respect jestem bardzo zadowolona, tak samo jak moja mama z Upgrade 🙂