Rodzina

Żeby zdrowe ząbki mieć… trzeba założyć aparat!

29 sierpnia 2017

Gdy u naszej pociechy pojawia się ten pierwszy, długo wyczekiwany ząbek, jesteśmy najszczęśliwszymi rodzicami na świecie. Zakładamy, że najgorsze już za nami. Niestety…  Noce wypełnione płaczem i swędzące dziąsełka to dopiero początek naszej drogi, mleczakami usłanej….

Teraz musimy przygotować się na kolejne wyłaniające się z dziąseł, jak grzybki po deszczu, siekacze, trzonowce i co tam jeszcze w paszczękach mamy, a potem to już dentyści, borowanie i na koniec wyrywanie i wypadanie… Już o znienawidzonym przez dzieciaki szorowaniu paszczęki, nawet nie wspominam.

I o ile to wszystko pójdzie gładko, i zgodnie z naszymi oczekiwaniami, tak nad prawidłowym i prostym zgryzem zbytniej kontroli nie mamy. Jak się jakiś uparciuch krzywo wypcha, to nie ma zmiłuj. Właśnie to przydarzyło się nam. Choć cały proces wyrzynania się nowych ząbków i wypadania mleczaków, przebiegł bez większego problemu, tak nie wszystkie wyszły tak prosto jak powinny.

Na chwilę obecną jesteśmy przed pierwszą wizytą u ortodonty dziecięcego, który doradzi nam jaki aparat będzie dla Młodej najlepszy. Tak, są dwa rodzaje! Pierwszy jest w formie nakładki, drugi jest nam wszystkim doskonale znany, jest to aparat szczękowy stały.

Ile kosztuje aparat ortodontyczny dla dziecka?

Jeśli nasza pociecha nie skończyła jeszcze 12 lat, i wybierzemy ortodontę który ma podpisaną umowę z NFZ to aparat oraz późniejsze wizyty kontrolne, są darmowe. Inaczej mówiąc refundowane. Jeśli jednak ciekawi was ile kosztuje aparat ortodontyczny, czytajcie dalej 🙂

Jak wybrać ortodontę idealnego?

Powiem wam całkowicie szczerze, że łatwo nie jest. Choć ortodontów dla dorosłych jest całe zatrzęsienie, tak tych dla dzieci (z podpisaną umową z NFZ) jest jak na lekarstwo. Z naszego doświadczenia mogę wam podpowiedzieć, że najlepiej znaleźć ortodontę prywatnego i tego z NFZ. Zabierzcie pociechę na pierwszą wizytę i tutaj i tutaj. Zyskacie spojrzenie na to jakie są u nich warunki, jak będzie przebiegała współpraca, która jakby nie patrzeć nie będzie jednorazowa. Sprawdźcie również opinie poprzednich pacjentów.

Znalezione w sieci

Zanim umówiłam Młodą na jej pierwszą wizytę u ortodonty, przeszukałam cały internet w poszukiwaniu informacji na temat aparatów i ewentualnych kosztów. Choć informacji wujek google, podrzuci wam całkiem sporo, to ja ze swojej strony polecam wam poradnik „Porównanie kosztów różnych aparatów ortodontycznych” . Znajdziecie tutaj informacje zarówno o aparatach i ich typach, jak i o kosztach z nimi związanych.

Kolorowe grafiki umilą przyswajanie wiedzy, a pierwsza wizyta nie będzie wydawała się tak straszna. My niebawem stawimy się u wybranego ortodonty. Co się okaże na miejscu, jaki aparat będzie konieczny i czy zdecydujemy się na refundację czy nie, z pewnością opowiem wam w kolejnym wpisie.

Tymczasem serdecznie zachęcam Was do przejrzenia tego poradnika (klik), i podzielenia się waszymi wrażeniami i doświadczeniami związanymi z aparatami ortodontycznymi. 

P.

  • Nam kazała czekać, bo rzekomo młody ma za krótkie ząbki :/ i oczywiście mam już paranoiczne myśli, a co jak dłuższe narazie nie wyrosną i jeszcze kilka lat będzie musiał chodzić z takimi krzywulcami? Mleczaki miał śliczne, białe, równiutkie, a te stałe to takie koszmarki się porobiły 🙁

  • Love life

    Przydatne rady 🙂

  • Krystyna

    Ząbki zostają nam na całe życie i niestety nie możemy je wymieniać jak krokodyl czy aligator…
    Trzeba dbać… Pozdrawiam 🙂

  • Byliśmy niedawno u ortodonty, bo młodej coś sie nie chce wybić dwójka. Na szczęście na razie obserwujemy i dajemy ząbkom czas 🙂

  • Ja nosiłam aparat w liceum i nic mi nie pomógł, ale moze własnie dlatego, że było to już za późno…

    • Mam nadzieję, że u nas pomoże bo chciałabym aby zrobić to raz a porządnie.