Ustroń aktywnie, czyli najlepsza rozrywka nie tylko dla seniorów

Kto nas obserwuje na Facebooku i Instagramie, ten wie, że zeszły czwartek, razem z Młodą i jej klasą, spędziłam w Ustroniu. I już na samym początku, biję ukłony przed każdym nauczycielem, który wyrusza z naszymi pociechami, na wycieczki, wyjazdy, kolonie i zielone szkoły. Okiełznanie ponad 20 osobowej grupy, rozbieganych i szalejących dzieciaków, wcale nie jest takie łatwe, proste i przyjemne, jak mogłoby się wydawać.

Choć nasza grupa była nadzwyczaj grzeczna, to przyznaję, że zdarzały się chwile, w których żałowałam, że nie mam oczu z każdej strony głowy. Jednak nie o tym chciałam wam dzisiaj opowiedzieć, a o cudownym miejscu w którym aktywnie spędziliśmy cały dzień.

Ustroń jedna z najbardziej popularnych miejscowości wypoczynkowych Beskidu Śląskiego, to miejsce wypełnione po brzegi szklakami turystycznymi, szlakami spacerowymi czy uzdrowiskami. Jednak w tym pięknym miejscu, rozrywkę znajdą nie tylko seniorzy, oraz ludzie rozmiłowani w pieszych wycieczkach, wysoki poziom rozrywki i aktywności fizycznej, odnajdą tutaj także rodziny z dziećmi. A jak wiadomo, gdzie dzieci, tam muszą być atrakcje 😉

Na pierwszą atrakcję, nasze dzieciaki miały zaplanowany park linowy, który mieści się w pięknym lesie na Równicy. 5 tras o różnym stopniu trudności, z wieloma atrakcjami, przypadnie do gustu każdemu miłośnikowi adrenaliny i wysokości. Młoda z jedną grupą dzieci, została przydzielona do trasy zielonej. Najłatwiejszej, podzielonej na 14 atrakcji. Choć w zeszłym roku, w innym parku przechodziła trasę na większej wysokości, to przyznam szczerze, że nie byłam pewna jak sobie poradzi po tak długiej przerwie i w dodatku bez taty, którego obecność dodaje otuchy i odwagi 😉 Trasa zielona mierzy 72m długości i jest „uczepiona” nad ziemią na wysokości od 1m do 2m.  Druga grupa, wybyła na trasę niebieską z 20 atrakcjami, o średniej trudności. Ta trasa była już uwieszona na wysokości od 2m do 10m, oraz mierzyła 153m długości.

Dodatkowo w parku znajdziecie trasę żółtą, czerwoną i czarną. Jak widzicie nuda w tym miejscu nie grozi ani dzieciakom, ani starszym poszukiwaczom przygód i adrenaliny.

Młodej park linowy, tak bardzo się spodobał, że już planuje kolejną wycieczkę do tego miejsca, i podbój trasy niebieskiej 🙂 Mam nadzieję, że uda nam się wygospodarować troszkę czasu już w sierpniu. Bo przyznam się wam szczerze, że zachwyciło mnie to piękne miasteczko.

Po krótkiej przerwie, znowu podzieleni na dwie grupy, wyruszyliśmy na turniej strzelecki. Jedna grupa (w tym Ania) strzelała z łuku, druga z broni pneumatycznej. Wszyscy instruktorzy, zarówno w parku linowym jak i na strzelnicy, mają bardzo dobre podejście do dzieciaków. Umiejętnie podpowiadali, wspierali i motywowali dzieci, gdy te miały problem z przejściem trasy czy nie potrafiły odpowiednio wycelować z łuku.

Co ważne, wszystkie atrakcje mieszczą się bardzo blisko siebie. Dlatego jeśli wybieracie się szlakiem na szczyt Równicy, możecie być pewni, że wysiłek nie pójdzie na marne i każdy zostanie nagrodzony godziwą rozrywką i pysznym jedzeniem ;D

Myślicie, że to koniec atrakcji? Co to, to nie! Po pysznym obiedzie, przed nami pozostał jeszcze zjazd na torze saneczkowym i kino 7D. Choć muszę przyznać, że z tej drugiej części naszej wycieczki, zdecydowanie wygrały saneczki 🙂

Jeśli chodzi o ceny, to wszystkie atrakcje naprawdę nie kosztowały nas fortuny (i wcale nie mam tutaj na myśli, cen dla szkół i większych grup). Spokojnie na taki wypad, może sobie pozwolić każda rodzina. A teraz na koniec zostawiam linki (i wybrane przeze mnie ceny atrakcji), które mogą się wam przydać 🙂 

Strzelnica Ustroń 

5 strzałów z łuku – 8zł

Park Linowy na Równicy

trasa zielona – 25 zł (2 przejścia)

Na Równicy znajdziecie również PAINTBALL

Tor saneczkowy

bilet – 10 zł

dzieci do lat 8 – zjazd mają za darmo (jednak muszą zjechać z osobą dorosłą)

Kino 7 D

bilet normalny – 14 zł

dzieci do lat 8 – 50% zniżki