Recenzje

Mam Cię! Kto kogo? – gra rozwijająca koncentrację

15 maja 2017

Wiosenna pogoda niestety, w tym roku, nas nie rozpieszcza, choć muszę przyznać, że jest o niebo lepsza niż w zeszłym tygodniu. Przynajmniej nie pada! Skoro za oknem zimno, buro i ponuro, trzeba w domowym zaciszu, zająć czymś wynudzoną młodą, a to nie jest takie proste zadanie. Z pomocą jednak przychodzą nam, nasze ulubione planszówki.

Bez nich nie pozostawałoby nam nic, poza kulką w łeb! Serio! Po tysięcznym stwierdzeniu „Maaaammmmoooo, nuuudzi mi się….”, wymięknie każdy twardziel…

Dzisiaj opowiem Wam o jednej grze, która w szczególności wpasowała się w gusta całej familii, skutecznie umilając nam szaro-bure dni. Mowa tutaj o genialnej planszówce od Aleksander Toys, Mam Cię! Kto kogo? Gra przypomina troszkę planszowego berka. Jest niezwykle kolorowa i wciągająca.

Cel gry: Gra składa się z czterech plansz, które po złożeniu razem, tworzą piękny leśny labirynt, po którym hasają wesoło kolorowe kocięta i szczeniaki. Zadaniem graczy, jest dostrzeżenie kto kogo goni, ale żeby nie było tak łatwo, gra została wyposażona w dwustronne karty. Na jednej stronie znajduje się szczeniak lub kociak w danym kolorze, na drugiej polecenie, które mówi nam aby daną część planszy odpowiednio: odwrócić do góry nogami czy zamienić z inną miejscami (wskazane kolory plansz). Tak! Plansza zmienia się za każdym losowaniem nowej karty 🙂 

Bez pomocy rąk, odszukujemy w labiryncie wylosowanego zwierzaka, szukając kogo goni w labiryncie (uwaga. może gonić kilka innych zwierzaków). Pierwszy gracz, który dostrzeże kogo goni wylosowany zwierzak, łapie odpowiedni żeton pokazujący gonionego zwierzaka w odpowiednim kolorze, i w zamian otrzymuje kartę. Ten kto uzbiera najwięcej kart, wygrywa grę.

Dlaczego, podoba się rodzicom? Mogłabym tutaj wymieniać w nieskończoność, zaczynając od świetnej grafiki po wyraziste kolory. Jednak nic nie pokona tego, że ta gra rozwija koncentrację oraz ćwiczy koordynację ręka – oko. Ma dwa poziomy trudności, przez co można wykorzystać ją podczas spotkania ze znajomymi 😉

Dlaczego, podoba się dzieciom? Jest kolorowa, w dodatku dziecko ma możliwość ” dokopania” rodzicom, o wiele szybciej od nich odnajdując goniące się zwierzaki 😀 W dodatku zasady są tak proste i jasne, że nie sprawiają im żadnego problemu. Ze względu na to, że plansza ciągle się zmienia, nie możemy się nudzić, gdyż nie wiemy jak za chwilę będzie wyglądała 😀 Uzyskujemy aż 96 wersji leśnego/parkowego labiryntu !

W tej grze nie ma czasu na zastanawianie się, tutaj liczy się szybkość reakcji. Zero nudy, masa śmiechu i rozgrywka zapewniająca świetną zabawę dla całej rodziny, czego chcieć więcej? 

Cześć! Ostatnio z Młodą grałyśmy w super fajną grę 😉 @aleksandergryizabawki 🎲 świetna i jakże rozwijająca zwoje mózgowe 🙂 "Mam Cię!" polecamy;)

Opublikowany przez Yakie Fayne na 26 lutego 2017

Elementy gry:

  • plansza składająca się z 4 niezależnych części labiryntu;
  • 7 żetonów;
  • 55 kart „poleceń”.

Za egzemplarz gry, dziękujemy firmie Aleksander Toys <3

  • Nie będe sie za bardzo wczytywać w treść, bo mamy tę grę w domu i czeka na odpakowanie 🙂

  • O, jak jest labirynt to już by się mojemu dziecku spodobało, bo on jest fanem labiryntów 🙂