Książki i filmy

Zimowa miłość – Elżbieta Rodzeń – wydawnictwo Zysk i S-ka

15 marca 2017

Wcześniej:

Poznali się na pierwszym roku medycyny. On dla studiów zrezygnował z kolarstwa górskiego, a ona z malarstwa. Stopniowo ich przyjaźń przeradza się w głębsze uczucie. Planują wspólną przyszłość. Nagle Anna po prostu z nim zrywa. Nie mówi, dlaczego odchodzi, a Michał ma nigdy nie dowiedzieć się prawdy.

Teraz:

Szesnaście lat od momentu, gdy się poznali, Anna jest dyrektorem kliniki chirurgii plastycznej, a Michał pracuje w szpitalu dziecięcym. Mieszkają w tym samym mieście, ale nie spotykają się i starają się tego unikać. Przypadkiem jadą na tę samą konferencję. W życiu jednak nie ma przypadków. Jedna chwila, jedna decyzja uruchamia lawinę wydarzeń.

Jutro: ?…

Są książki po które sięgam rzadko lub wcale. Są książki, które choć normalnie bym po nie nie sięgnęła, to jednak mają w sobie tę moc przyciągania. Są książki, które dostałam, nieważne czy od wydawnictwa, koleżanki, czy w wymiance. To dzięki tym książkom, tej sile przyciągania, współpracom, prezentom, czy wymianom, mam możliwość poszerzania bookowych horyzontów. Poznawania autorów i ich wspaniałych książek. Dzisiejsza książka, choć ma w sobie wiele z romansu (a nie jest tajemnicą, że nie jest to mój ulubiony gatunek), to zachwyciła mnie, rozkochała w sobie i pozostawiła z miłymi czytelniczymi wspomnieniami.

Zimowa miłość, to książka o miłości, poświęceniu, niedomówieniach. Książka, która pokazuje, że pomimo upływu lat, prawdziwe uczucie, choć stłamszone w najdalszych zakamarkach serca, może być nadal równie żywe, co my sami. 

Dyrektorka kliniki chirurgii plastycznej Anna, wyrusza w zastępstwie za swoją przyjaciółkę, na konferencję lekarską, gdzie niby przypadkiem spotyka Michała, swojego byłego chłopaka, którego unikała przez szesnaście lat. Michał pracuje jako lekarz w szpitalu dziecięcym. Jego żona zmarła na raka, zostawiając go samego z córeczką Zosią.

Niestety i tutaj los pokrzyżuje im plany, wymuszając na nich, wspólny powrót do domu. Podczas drogi powrotnej, postanowili choć na chwilę odwiedzić opuszczony dom, ojca Anny. Głęboki śnieg i zbłąkany jeleń, wywołują wypadek, przez który cała trójka (Anna, Michał i Zosia), zostają uwięzieni w domku ojca Anny, odciętego od cywilizacji.

Jak sobie poradzą? Czy ich obrażenia nie zagrażają ich zdrowiu i co najważniejsze życiu? Jak potoczą się ich losy, i czy pomoc w ogóle nadejdzie ?

Książka, choć się tego nie spodziewałam, spodobała mi się tak bardzo, że trafia na półkę z moimi ulubionymi książkami. Jest niezwykle poruszająca, trzymająca w napięciu. Choć całą ta miłość, jak na książkę o miłości przystało, jest mocno przekoloryzowana i wyidealizowana, a samo zachowanie Michała, czasem mnie wkurzało, to jednak nie żałuję godzin spędzonych na jej lekturze.

Polecam <3

Za mój egzemplarz dziękuję wydawnictwu Zysk i Spółka <3

  • Póki co nie mam przekonania, że sięgnę po tę książkę, chociaż opis jest nieco intrygujący! 🙂

    • książka jest ciekawa, choć przyznaję, że faktycznie powinno się poczuć choćby miętę, żeby zabierać się do czytania 😀 🙂

  • U mnie czeka na kupce wstydu ale dziękuję za rekomendację bo przesuwne ją na pierwsze miejsce kolejki💛

  • Bookowa Dziewczyna

    Wcześniej nie słyszałam o tym tytule, szkoda, bo coś czuje, że ominęła mnie ciekawa lektura. Również rzadko sięgam po romans, ale czasem zdarzają się wyjątki, na które podobnie jak Ty jestem otwarta, bo dobrze jest poszerzać horyzonty. Bardzo podoba mi się Twój blog, szata graficzna i sam pomysł, bardzo tu przytulnie 🙂

  • Przemek Kowalski

    Lektura raczej nie dla mnie, aczkolwiek ciesze się, że autorce recenzji się podobało 🙂

  • MADEMOISELLE

    Domyślam się, że jest to niezwykle wzruszająca pozycja 🙂 Skuszę się w wolnej chwili 🙂

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    • polecam, i koniecznie daj znać czy ci się podobało 🙂

  • Danuta Brzezińska

    Wpisuję na listę, zaciekawiła mnie twoja recenzja.

  • Mam ochotę przeczytać 🙂 również poprzednią książkę tej autorki, „Dziewczynę o kruchym sercu”. Czuję, ze mogłyby mi się spodobać 🙂

    • jeszcze nie czytałam tej poprzedniej, ale znając już styl pisania autorki, innej opcji jak kolejna fajna książka, nie widzę 🙂

  • Mea Culpa/ Z książką do łóżka

    Choć rzadko czytam typowo miłosne książki, to jeśli już po nie sięgam, to bardzo lubię gdy pokazują, że miłość może być wieczna. Że choć bohaterowie od siebie odchodzą, to uczucie nie umiera 🙂
    Więc być może kiedyś sięgnę po „Zimową miłość” 🙂

    • tutaj miłość jest wieczna, i znosi bardzo dużo 🙂 więc polecam 🙂

  • Fajny tytuł, który zapowiada ciekawą treść 🙂

    • jest rewelacyjna 🙂 za bohaterów trzymałam kciukasy przez cały czas, a te wszystkie niedopowiedzenia między nimi, wręcz doprowadzały mnie do szału 😀