Lifestyle

5 powodów, dzięki którym zrozumiesz, że życie z facetem, jest łatwiejsze

11 stycznia 2017

Temat dzisiejszego wpisu (choć miało być o zupełnie, innym czymś), spłynął na mnie podczas czytania, tajemniczej książki od Wydawnictwo Literackie.

Oczywiście, nie ma w zamiarze umniejszania roli, w codziennym życiu, naszych kochanych Panów Małżów, co to to nie ! A jedynie, ma na celu, wnieść troszkę humoru i uśmiechu w ten zimny dzień.

Czytając mega świetną „próbkę”, książki, która swoją premierę będzie miała już w lutym, zaczęłam się zastanawiać, po co w ogóle, i do czego, potrzebni nam kobietom, są faceci.

Analizowałam, myślałam, a nawet podpytałam teściową, co na ten temat myśli. I doszłam Kochane, do wniosków, które znajdziecie poniżej.

# Bez facetów, byłoby nudno

Nikt, tak jak oni, nie potrafi podnosić ciśnienia. Więc chcąc nie chcąc, atrakcji z nimi mamy aż nadmiar. W dodatku, wspólne wieczory, dzielenie się przeżyciami, problemami, z tymi naszymi połówkami, jest cudowne.

# Złota rączka potrzebna od zaraz

Życie u boku faceta, jest łatwiejsze. To trzeba przyznać. Już na sam ten fakt, wpływa to, że wszystko co związane z bieżącymi usterkami i awariami, po prostu mnie przytłacza, i doprowadza do łez, dla Małża jest jedynie przeszkodą, którą trzeba pokonać, bez wylewania morza łez.

# I w nocy jakoś cieplej

Co jak co, ale wiem dobrze, jak to jest być i spać, przygniecionym przez rękę i nogę Małża. Oddychać ciężko, wydostać się ciężko, o zmianie pozycji to nawet nie wspominam. Może i są to jakieś minusy. Ale kurczę, jak to zimą grzeje !

# Bezpieczniej jakoś

Hmmm zastanówcie się przez chwilkę, moje drogie, czy po obejrzeniu horroru, późnym wieczorem, z uśmiechem na ustach wychodziłyście z psem, lub aby wyrzucić śmieci ? Czy wasza wyobraźnie nie szalała? Czy w krzakach coś nie szeleściło? Czy nie było zbyt cicho?

No właśnie, a teraz wyobraźcie sobie, że możecie z tym biednym psem, wygonić na dwór faceta 😀 Od razu robi się bezpieczniej 😀

# ahhh ta adrenalina

Faceci i zakupy w parze nie idą, prawda znana od dawna. Jeśli lubicie dostarczać sobie niezapomnianych wrażeń, a adrenalina to coś czego pożądacie, to nie ma nic lepszego, od prób ukrycia nowych książek (na już przepełnionych pólkach), nowych ciuchów (w już zapchanej szafie), nowych rameczek (na już zagraconych ścianach) i tony innych „niezbędnych” nam kobietom rzeczy.

Mam nadzieję, że udało mi się Was przekonać, że życie z facetem jest łatwiejsze 😀

A jak Wy uważacie ?

buziaki !

  • Matka-Dietetyczka

    pewnie, że łatwiejsze:)

  • Łukasz Sztuka

    Jak dobrze czytać takie artykuły! 😉 Jestem fotografem ślubnym i często fotografuję pary, które są całkiem inne i maja odmienne charaktery. Czasami obserwując, wydaje mi się, że kobiety dążą do niezależności ale mimo tego zdarzają się sytuacje kiedy są bezradne bez faceta. Historie miłosne są tak różne jak różni są ludzie. Ja akurat nie piszę rozbudowanych artykułów lecz opowiadam zdjęciami —> http://www.sztukastudio.pl/blog-sztuka-fotografii/rustrykalny-slub-w-starym-tartaku Podsumowywując, kobieta jest uzupełnieniem mężczyzny a mężczyzna bez kobiety często byłby nikim!

  • Nie wiem, jak z innymi, ale z moim facetem jest naprawdę nieźle i nie wyobrażam sobie życia bez jego charakterku zodiakalnych bliźniąt

  • Myślę, że znalazło by się więcej plusów 🙂 i równie tyle minusów 😀 Wszystko ma swoje wady i zalety

  • Od zawsze wiadomo, że kobiety i mężczyźni się wzajemnie uzupełniają. Inaczej życie nie miało by sensu 🙂

  • Patrycja Pawlowska

    Oj nie wyobrażam sobie życia bez faceta u boku, on mi daje poczucie bezpieczeństwa. Bez nich życie byloby nudne i monotonne. Pozdrawiam.

  • Pewnie gdyby się dobrze zastanowić to znalazłoby się tyle samo plusów co minusów ?. Jednak bez wątpienia łatwiej, przyjemniej, zabawniej, bezpieczniej…iść przez życie z drugà osobà u boku…

  • do minusów spania zaliczyłabym jeszcze chrapanie XD od pół roku jestem w związku „na zawsze” (przecież zaczynanie czegokolwiek bez takiego założenia nie ma sensu) i zgadzam się, życie z facetem jest łatwiejsze i lepsze <3

    • kurczę, to chrapanie to prawdziwa udręka… niestety 🙂 ale do minusów jeszcze dojdziemy 🙂

  • Macierzynstwo-raz!

    Nie wyobrażam sobie życia bez faceta 🙂 Jakie ono byłoby nudne 😀

  • hm, czasem myślę, że bez facetów to właściwie żyłoby się jednak łatwiej. ale tylko czasem.

    • też prawda, jednak z nimi czy bez, kobiety są tak silne, że dają sobie radę 🙂

      • ja bym chyba jednak wolała, żeby były szczęśliwe niż silne 😉

  • Ciekawe spojrzenie, to jednak czasem się przydajemy, aż dziwne 🙂

    • hahaha, czasem się przydajecie 😀 i to do wielu, kreatywnych rzeczy 😀 pozdrawiam

  • No raczej, że jest łatwiej! A jak potrzeba odkręcić słoik, to kto przyleci na pomoc? 😉
    A tak zupełnie na serio: tak, tak, tak – jesteśmy (my, ludzie) tak naturalnie uwarunkowani, żeby żyć w parze. Facet potrzebny jest kobiecie ze względu na wszystkie powyższe argumenty, które przytoczyłaś (i pewnie znalazłoby się jeszcze kilka innych). Ale w drugą stronę też tak to działa. Kobieta potrzebna jest facetowi, żeby totalnie nie zdziczał. Żeby zwrócić uwagę, że ma dziurę w skarpetce, że koszulka za mocno pognieciona, a czerwony kołnierzyk wystający spod niebieskiego swetra jest dobry tylko w bajkach dla dzieci.
    Życie w parze jest tak bardzo naturalne 🙂

    • co racja to racja 😀 już sobie wyobraziłam takich zdziczałych, latających po mieście 😀 hahahah 😀

  • Ja bez mojego męża to bym już dawno zginęła 🙂 Czuję się nieswojo i tęsknię nawet jak na dłużej wychodzi do pracy 😉

    • też tak mam 😀
      jak np. wraca po nocce (od 18 do 2 w nocy), w domu powinien być koło 3 w nocy, już instynktownie się przebudzam bo mój organizm wie, że gad zaraz wróci 😀

  • No i pogadać jest z kim 🙂 Wyżalić, wypłakać. I ktoś zawsze samochód zatankuje i po winko skoczy w zimny wieczór 😀

    • z tym tankowaniem to najlepsze jest 😀 jakimś trafem, zawsze jego kolej wypada 😀

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Nie zapominajmy też o bardzo ważnej funkcji „odciążającej” 😉 Bywają takie momenty,kiedy zamknięte z dzieckiem w domu przez dłuższy czas już dosłownie wariujemy – i wtedy nie pozostaje nic innego jak się ewakuować, a potomstwo zostawić z mężem dla własnego zdrowia psychicznego 😉

  • Fayny humorystyczny punkt widzenia 😉

  • Ja swojego wykorzystuje jeszcze jako testera moich kuchennych eksperymentów 🙂 NIe skarży się 🙂

  • Natalia Jaranowska

    We dwoje zawsze łatwiej <3

    • oj tak 😀 w szczególności gdy coś trzeba naprawić 😀

  • Zdecydowanie! Dla mnie #3 – najważniejszy, bo jestem strasznym zmarźluchem 😀

  • Oj zdecydowanie cieplej w nocy 🙂 Generalnie podpisuję się pod wszystkim wymienionymi! Jeszcze jak się ma choc jedno wspólne hobby to wiadomo, że razem raźniej 🙂