Uwolnij ptaka – Beata Jurasz

Dzisiejszy wpis miał się pojawić już kilka dni temu. Jednak remont przytłoczył nas na tyle, że do świata żywych powracamy dopiero dziś, a niestety to jeszcze nie koniec. Jednak nie o remoncie chciałam wam popisać, a o dosyć ciekawym „poradniku”, którego nazwa zwyczajną nie jest 😉

Mowa tu o „Uwolnij ptaka” Beaty Jurasz. Kto mnie zna ten wie, że książki motywacyjne, bardzo lubię i mam już kilka w swojej kolekcji. Jednak, żadna inna nie zaskoczyła mnie tak jak ta.

Najpierw zaskoczyła mnie tym, że jest książką motywacyjną. Jej tytuł kojarzył mi się bardziej z powieściami dla kobiet, może romansem nawet? Coś w tym stylu, jednak nie z książką motywacyjną.

Kolejnym zaskoczeniem, było to, że książkę pożarłam dosłownie w dwa dni. Autorka świetnie opisuje swoje odczucia, dzięki czemu, możemy poczuć się jakbyśmy z nią rozmawiały twarzą w twarz.

Książka pokazuje nam drogę do naszego wnętrza. Kieruje nas na ścieżkę prowadzącą prosto do szczęścia, do zrozumienia swoich potrzeb i co najważniejsze, uczuć. Choć mogę stwierdzić, że napisana jest zarówno do kobiet jak i dla mężczyzn, to jednak o wiele bardziej podczas jej lektury skorzystają kobiety. Bo niestety, nie od dziś wiadomo, że to właśnie my potrafimy porzucić walkę o własne pasje i szczęście, na korzyść naszej rodziny, dzieci i masy codziennych obowiązków.

Jeśli jesteście miłośnikami książek motywacyjnych, to jest to pozycja must have, na waszej book’owej liście do przeczytania <3

pozdrawiam

P.