Dom i ogród

5 złotych zasad – Jak nie dać się wciągnąć w spiralę zadłużenia.

16 listopada 2016

Cześć Kochani!

Dziś wraz z AIF Kancelaria, przygotowaliśmy specjalnie dla Was, wpis dzięki któremu poznacie 5 złotych zasad, które pomogą Wam uniknąć zadłużenia.

Jak co roku, tak i teraz z każdej witryny sklepowej bombardują nas „promocje”. Producenci oraz wszelkie firmy związane ze sprzedażą, dwoją się i troją w staraniach, aby jak najbardziej zachęcić i przekonać klientów do zakupu swoich produktów.

Co zatem zrobić aby nie dać się naciągnąć i nie wpaść w lepkie macki bankowego długu ?

# Wszystkie zakupy planuj z wyprzedzeniem

Nieważne czy to zakup prezentów dla bliskich czy zwykłe codzienne sprawunki. Zawsze ale to zawsze, zanim wyruszysz na zakupowe łowy, przemyśl co chcesz kupić i czy jest ci to naprawdę niezbędne do życia.

Podobna zasada dotyczy odkładania/oszczędzania pieniędzy. Jeśli wiem, że za miesiąc muszę kupić nadprogramowe prezenty dla bliskich, to co mogę zrobić teraz/w tym miesiącu, aby na taki wydatek zaoszczędzić ? Może uda mi się znaleźć pracę dorywczą i dorobić brakującą kwotę?

Warto się nad tym zastanowić.

# Nie kupuj nadprogramowych/niepotrzebnych rzeczy

Często bywa też tak, że wiele rzeczy kupujemy pod wpływem impulsu, choć tak naprawdę nie są nam potrzebne. Dokładne przeanalizowanie swoich funduszy, a także sporządzanie listy zakupów, pozwoli Ci zapanować nad kupowaniem zupełnie niepotrzebnych rzeczy.

Przejmij kontrolę nad swoimi wydatkami, pomoże ci w tym INSPI budżet. Planner idealny, który pozwoli ci kontrolować swoje finanse, wspomoże „rozmnażanie” oszczędności, a także uświadomi ci w jak prosty sposób można cieszyć się z udanych zakupów, bez zaciągania niepotrzebnych długów.

inspi-budzet-zestaw-3-zeszytow-jpg

# Nie zaciągaj kolejnych długów

Pozbądź się kart kredytowych, wrzuć je do kominka, zniszcz w niszczarce lub przetnij nożyczkami. Choć wydaje się to dość brutalne, taki krok pozwoli ci odetchnąć i uwolni cię z błędnego koła. Będziesz mógł skupić się na regularnym spłacaniu zadłużenia, ze świadomością, że twój dług maleje, a nie rośnie. Nareszcie zrobisz krok w dobrym kierunku 🙂

# Nie spłacaj długu długiem

Zastanów się co możesz zrobić, aby spłacać swój obecny dług na bieżąco. Jeśli nie jesteś w stanie płacić tak wysokiej raty, wystąp do wierzyciela o jej zmniejszenie. Biorąc na swoje barki kolejny dług, tylko po to aby spłacić nim poprzedni, w konsekwencji zadłużasz się jeszcze bardziej. Pomyśl o kredycie konsolidacyjnym, dzięki któremu zyskasz jedną niższą ratę, na wszystkie swoje zobowiązania.

# Jeśli nie masz na coś pieniędzy, nie kupuj na raty

Jest to kolejny mega trudny krok. Jeśli cię na coś nie stać, po prostu tego nie kupuj. Postaraj się na to zaoszczędzić, lub jak wspominałam wcześniej znajdź dorywczą pracę, dzięki której przybliżysz się do upragnionego zakupu. Wiem, potrzeba na to czasu. Ale zastanów się, ile razy było tak, że nagle zapragnąłeś czegoś tak bardzo, że dalsze życie wydawało się bez tej rzeczy jedynie pustą egzystencją? A po spokojnym przemyśleniu sprawy, po daniu sobie CZASU na przemyślenia, lub po zakupie tegoż ” Graala”, okazywało się, że TO co było aż tak „ważne” okazywało się kolejnym zwykłym i niepotrzebnym przedmiotem ?

***

Czasem wystarczy rozplanowanie swoich wydatków i finansów, czasem rezygnacja z nadprogramowych przyjemności a czasem jest to zrobienie trudnego kroku w stronę życia bez długów.

***

AIF Kancelaria, to firma nowoczesna firma z wieloletnim stażem. Zajmuje się wszystkim co związane z egzekwowanie należności, windykacją, fachowym doradztwem prawnym.

loglo

  • Ula z prostoofinansach

    Temat, o którym trzeba pisać. Choćby w kółku. Kiedyś ktoś przeczyta i któreś ze zdań do niego „trafi”. Pozbycie się złych finansowych nawyków, to już bardzo dużo, w naszym zagonionym świecie, gdzie ludzie się ścigają kto ma więcej… A jest tyle ważniejszych rzeczy. Zdrowe finanse, to spokojne życie. Podpisuje się pod każdą z rad 🙂

  • Zgadzam się. Tak sobie myślę, że koniecznie potrzebuję jakiś Planner na zapisywanie wszelkich wydatków.Dzięki. 🙂

  • Zgadzam się z tymi punktami. Ogólnie to chyba ludzie bardzo przyzwyczaili się, że mają wszystko na wyciągnięcie ręki. Chcę „to” nie mam kasy więc idę po kredyt i będę „to” miała/miał. Nie staramy się odłożyć czy powstrzymać swojego JA CHCĘ. Trochę tego nie rozumiem, ale sporo takich sytuacji ostatnio zauważam. Grunt to dobre planowanie i będzie dobrze 🙂

  • Paulina Bulicz

    „Nie spłacaj długu długiem” i weź kredyt kosolidacyjny? To się nie wyklucza trochę? Uważam, że kredyt konsolidacyjny to ostateczność. Z resztą punktów zgadzam się w 100%

  • Oj, czasem zabraknie pieniędzy na jakieś dodatkowe wydatki, które wypadły nagle. Mimo to staram się oszczędzać ile mogę. Jednak przerażają mnie osoby, które zaciągają kredyt, np. kilka tysięcy zł, gdy wiedzą, że będą mieć problem ze spłatą.

  • Dobre rady, jedne łatwiejsze, inne nieco trudniejsze, zgadzam się ze wszystkimi.
    Moim zdaniem, opartym na obserwacji otoczenia, najczęściej w taką spiralę wpadają osoby starsze, które z niewiedzy i czasem z powodu jakiegoś chwilowego zaćmienia umysłu biorą co dają, bez chwili refleksji, że potem to trzeba będzie spłacić…

  • ja mam właśnie problem z tymi nadprogramowymi i niepotrzebnymi rzeczami ;p

  • Oj, 99% rzeczy, które kupuję jest nadprogramowe i niepotrzebne 😉

  • Anna Prokopowicz

    Rady jak najbardziej trafne, chociaż punkt 2. jest całkiem trudny w wykonaniu 🙂

  • Bardzo przydatne porady, nie znoszę kupować jeśli mnie na coś nie stać. A teraz to już w ogóle, co się dzieje w sklepach? Zaczyna się gonitwa po sklepach, mikołajki, Boże Narodzenie, a w takich sytuacjach ludzie wydają najwięcej pieniędzy.

  • Ja się wystrzegam kart kredytowych nie chce ich mieć. Natomiast jak mam kasę to poplyne za bardzo z rzeczami do dzieci. Gdybym dzisiaj mogła to bym już ze sklepu wyszła z prezentami na gwiazdkę 🙂 Tak tak jestem zakupoholiczką w kategorii dziecięce.

  • Oj tak, wszystko bardzo prawdziwe. Mój największy problem to te karty kredytowe. Mam za słabą silna wolę, żeby się ich pozbyć 🙂

  • Już zaczyna się powoli w sklepach świąteczne wariactwo. Łatwo zgłupieć w tym wszystkim 🙂 Świetne rady na nadchodzący czas.