Książki i filmy

Sekundy do szczęścia – Aneta Zamojska

27 października 2016
Sekundy do szczęścia

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, co by było gdyby? Czy myśleliście o tym, jak potoczyłoby się wasze życie, gdybyście w konkretnym momencie, wybrali inną drogę, w danym dniu nie wyszli z domu, nie spotkali pewnej osoby ? Kim byście byli, gdzie byście mieszkali i co byście robili, gdyby na wasze życie miała wpływ decyzja podjęta w zaledwie kilka sekund.

Niestety bądź stety, nie mamy wglądu w nasze „alternatywne” życie, inne od tego, którym żyjemy teraz. A co by było gdybyśmy mieli? Chcielibyście wiedzieć, jak potoczyło się wasze życie, gdybyście w decydującym momencie wybrali inaczej, postąpili w inny sposób?

Książka Anety Zamojskiej, porusza właśnie ten temat. Pokazuje jaki wpływ na nasze życie, mogą mieć decyzje, podjęte w kilka sekund. Jeśli jesteście ciekawi, jaka jest moja opinia na temat tej książki, zapraszam dalej.

dscf7353

Kaśka, główna bohaterka książki, jako młoda dziewczyna stanęła przed trudnym wyborem. Decyzja, którą podjęła miała duży wpływ na jej życie. Autorka bardzo sprawnie, przedstawia nam aż trzy scenariusze życia Kaśki, w każdym z nich kobieta w decydującym momencie wybiera innego mężczyznę i co za tym idzie, zmienia się jej życie.

dscf7355

Dodatkowo przewija nam się tutaj temat przeznaczenia. Za każdym razem nasza bohaterka, kończy tak jak ma „przeznaczone” i „zapisane w gwiazdach”, czyli u boku tego jedynego faceta. Czy wierzę w przeznaczenie? Zdecydowanie nie. Wolę a raczej jestem przekonana, że wszystko co mnie spotyka, nie jest mi narzucone odgórnie a ja sama jestem twórcą swojego życia, od A do Z.

Ale wracając do książki.

Świetnie pokazany został tutaj wpływ, jaki wywierają na nasze życie osoby, które przebywają w naszym otoczeniu. Widać tutaj, jak przy niektórych wręcz rosną nam skrzydła, możemy góry przenosić. Te osoby są dla nas wsparciem, podporą, pomimo burz i problemów dnia codziennego. Inne z kolei, to ludzie przy których więdniemy.

dscf7365

Jedyne co niezbyt mi się tutaj spodobało, to wybory jakie są podejmowane przez Katarzynę. Zamiast rozwiązać problem ucieka w skrajności. Przykładowo, mąż się od niej odsuwa, to zamiast porozmawiać, starać się wyjaśnić problem, postanawia odszukać swoją starą miłość i zdradzić męża…

Jest to jedyny minus, jaki znalazłam w tej książce. Tak poza tym, czyta się ją łatwo, przyjemnie i szybko. Książka wciąga. Z każdą stroną coraz trudniej się od niej oderwać. Z czystej ciekawość, co tym razem wymyśli Katarzyna, co ją teraz spotka, sprawia, że czyta się i czyta, aż „ni z tego ni z owego” zatrzymujecie się na tylnej okładce 😀  Dlatego jeśli po nią sięgniecie, nastawcie się na całą noc czytania 🙂

dscf7358

Po przeczytaniu tej książki, z uporem maniaka (aż sama zaczynałam się siebie bać), zastanawiałam się czy jest coś w moim życiu, co chciałabym aby potoczyło się inaczej. Za każdym razem, z każdym scenariuszem jaki obmyśliłam, dochodziłam do wniosku, że zbyt dużo bym traciła. Nie chcę niczego zmieniać. Może nie jestem dumna ze wszystkich wyborów jakich dokonywałam w ciągu mojego dorosłego życia, ale dzięki nim jestem tutaj w moim szczęśliwym życiu. Mam piękną i cudowną córkę, kochającego Pana Męża, doświadczenie życiowe (tak, tak choć 26 lat żyję, zdążyłam oberwać po tyłku), satysfakcjonującą pracę. Nawet te problemy z którymi przychodzi mi się mierzyć, biorę na klatę. Nosz kurcze, co mnie nie zabije to wzmocni, nauczy czegoś. Prawda?

No, sami zobaczcie jak daje do myślenia ta książka <3

 Moja ocena

9,5 / 10

author-e1458089194845

Aneta Zamojska (klik)

  • Brzmi ciekawie, tym bardziej, że lubię się zastanawiać co by było gdyby. Wszystko co robimy w naszym życiu, ludzie, których spotykamy i decyzje jakie podejmujemy ma wpływ na to jak to życie się nam ułoży.

  • Paulina W.

    Super, zachęciłaś mnie tą recenzją, chociaż rzadko sięgam po tego typu książki.

  • staram się nie gdybać i głęboko wierzę, że każda decyzja którą podjęłam była właściwą i jedyną możliwą. ciekawy pomysł na książkę.

  • piszeczytamgotuje.blogspot.com

    Okładka zwracająca uwagę 🙂 Wcześniej nie słyszałam o tej książce, albo po prostu o niej zapomniałam 🙂 Ciekawa, ale na razie odeszłam od tego gatunku, zwyczajnie mi się przejadł. Ale jak już do tego wrócę to z chęcią się zapoznam z tą historią 🙂
    Zapraszam do siebie! I do grupy na Facebooku, gdzie wspieramy się książkowo 😉
    https://www.facebook.com/groups/140958276298228/

  • Wysoka ocena 😀 Może się skuszę 🙂

  • Rozkminka co by było gdyby to jest story of my life ;).
    Ciekawie napisana recka no i zostałam zachęcona- well done 🙂

  • Właśnie dziś rozpoczęłam i już kończę 🙂 Dziękuję za wymianę 🙂
    Zgadzam się. Wciąga, a postać Kaśki… Hm… Ludzie nie zawsze umieją podejmować decyzje, a czasem łatwiej jest coś zostawić niż o to „walczyć”.
    Ciekawy pomysł, mimo że nowatorski raczej nie jest 😉 Dobrze skonstruowane dialogi i szybka „akcja”. To sprawia, że książkę czyta się w trybie błyskawicznym, a lektura jest przyjemna w odbiorze 🙂

  • Zainteresowałaś mnie tą książką 😉 ale najbardziej zgodzę się z Twoim ostatnim akapitem: bywało różnie, ale cieszę się z tego, gdzie jestem teraz. I myślę, że nadmierne „gdybanie” nie ma sensu, lepiej raczej patrzeć w przyszłość i skupić się na możliwościach, które jeszcze są przed nami 🙂

  • Brzmi interesująco i tytuł mi się podoba 🙂

  • „Gdyby” to chyba nagorsze słowo świata, bo nie prześcignie życia i wielu naszych decyzji.

  • Powiem szczerze: mam problem z książkami, które sprowadzają życie kobiet do wyboru odpowiedniego lub nieodpowiedniego mężczyzny. I zawsze to ten albo tamten mężczyzna powoduje, że życie zmienia się na lepsze lub gorsze. Tak, jakby kobieta bez mężczyzny nie mogła istnieć, a już na pewno nie mogłaby przeprowadzić zmian w swoim życiu i być szczęśliwa… 😉 Ps. mam cudownego Męża, który wspiera moje decyzje, a ja jego. Partnerstwo to podstawa. 🙂 Pozdrawiam, nomen omen – Kasia.