Freelancer/Blog

Zamieniam marzenia w cele i pracuję na nie. To proste :) – Blogerki dla kobiet – wpis gościnny

16 sierpnia 2016

Cześć! Nazywam się Kasia Ekiert – jestem dietetykiem i diet coachem. Odbywałam ponad 200 godzin konsultacji z pacjentami szpitali oraz klientami prywatnymi.

Bardzo często pracuję z kobietami – głównie z Polkami z całego świata (na skype). Wspieram je w rozwijaniu ich kompetencji i zdolności w osiąganiu ich celi. Często jest tak, że zgłaszają się do mnie kobiety, które chcą schudnąć – i to jest ich główny i jedyny cel.

Ale kobiety są jak kwiaty w coachingu – tak je widzę. One rozkwitają!

Odchudzanie zaczyna się w głowie – bo często tam jest problem. Diet-coaching nie skupia się stricte na jedzeniu. Poprzez samoświadomość, docenianie siebie, zauważanie swoich mocnych stron zauważamy nasze prawdziwe potrzeby i problemy.

Dowiadujemy się co działa a co nie – i dlaczego nie. Poprzez świadome podejście do naszego ciała odkrywamy prawdziwe odczucie głodu, zapotrzebowanie na składniki odżywcze, potrzebę aktywności.

Problemem nadwagi często ma inne podłoże niż tylko nadwyżka spożywanych kalorii w stosunku do wydatkowanych. Chociaż owszem – jako dietetyk nie mogę powiedzieć, że tak nie jest!

Jak pisałam wcześniej – najpierw kobiety zgłaszają się tylko z celem dietetycznym. W 90% po kilku sesjach cele ustanawiane są na inne aspekty ich życia. To naturalne. Nie możemy rozgraniczać jedzenia i np. życia zawodowego.

Co motywuje kobiety?

Przyglądając się historiom moich klientek stwierdzam, że cel motywuje. O ile jest odpowiednio dobrze „ucelowany” i przepracowany pod okiem coacha. Cel musi być taki, że „ciary po plecach mają chodzić” – to ma być coś o czym marzysz – tylko wtedy będzie Ci się chciało wstawać codziennie i pracować na niego J

Moja historia była podobna.

Całe życie marzyłam o widocznych mięśniach na brzuchu – taki cel. Głupkowate marzenie – ktoś mógłby powiedzieć. Ok. Może i głupie, ale chciałam. Podzieliłam ten cel na mniejsze kawałki – najpierw była redukcja masy ciała, odpowiednie ćwiczenia, konsekwencja, słuchanie trenera itd. Jeśli dla kogoś to nadal jest głupkowate, to niech tak zostanie.

Na zdjęciu nie widać może dokładnie mięśni –ale było robione jakiś czas temu. Teraz te mięśnie nie są celem.

13716126_1466604730032289_5364234120724123479_n

W trakcie drogi do tego celu utworzyła się we mnie zupełnie inna osoba. Jestem konsekwentna, pewna siebie, wiem co chcę i dlaczego, i wiem jak to osiągnąć.  Nauczyłam się niesamowitej wiary w to, że uda się – jeśli tylko włożysz w coś odpowiednio dużo pracy i organizacji.

Dla każdej z was kobiety – chciałabym, abyście nigdy nie wątpiły i nie dały sobie wmówić, że nie warto.

Jeśli tylko TY wierzysz, że warto – nawet jeśli jesteś jedyna osobą która tak myśli – to wiesz co? WARTO!

Podobnym celem w przeszłości było ukończenie studiów, zdanie matury, zdanie prawa jazdy, nauka angielskiego… Wszystko to się udało 🙂 Za moment, jak dobrze pójdzie wyjeżdżam daleko, daleko spełniać swoje dalsze marzenia.

Zamieniam marzenia w cele i pracuję na nie. To proste 🙂

^5DBA3E017E1285D102232DC6A449DEC602FB83B32BF8A1FBC0^pimgpsh_fullsize_distr

Kasia Ekiert
Dietetyk, diet-coach
www.kasiaekiert.pl
kasia.ekiert@gmail.com

https://www.facebook.com/kasiaekiertdietetyk/

Plany żywieniowe, motywacja, coaching.

***********************************************************************************************************************************

Blogerki dla kobiet, to akcja, która powstała w ramach blogerskich spotkań Active Blog. Ma ona na celu wsparcie dla kobiet, motywowanie ich do podjęcia walki o swoje marzenia, pasje czy realizowanie swoich postanowień.

Jeśli razem z nami chcesz motywować kobiety, nieść wsparcie i inspirację, napisz do mnie a chętnie opowiem ci jak możesz tego dokonać (yakie.fayne@gmail.com).

To w nas tkwi siła, tylko czasami jest bardzo głęboko ukryta i trzeba pomóc jej wyjść z tego ukrycia.

Kasi bardzo dziękuję za przygotowanie tego inspirującego tekstu a Was zapraszam do udostępniania i komentowania ?

Pozdrawiam

Paulina Sosur ( Yakie Fayne)

  • Krystyna Polek

    ale cel musi być też realny do spełnienia do nas… nie da się walczyć z wiatrakami 🙂

  • Kolejna świetna osoba i mega inspiracja! Zgadzam się, coaching jest tak elastyczny, że z tych różnych celów, którzy wymyślą sobie ludzie – formują się te właściwe i te, o które na prawdę będziemy chciały walczyć i to jest w tym coachingu najpiękniejsze 🙂 Wspaniale, że są takie osoby, które pomagają nam w tym, by dobrze sformuować swój cel i mieć motywację, by go realizować.
    Pozdrawiam 🙂

  • Zgadzam się w stu procentach – marzenie to tak naprawdę ma być konkretny cel!

  • Przemysław Piątek

    Cel daje dużo motywacji, nie tylko dla kobiet 🙂

    • co racja to racja, jednak kobiety niestety (przynajmniej większość) ma problemy z rozpoczęciem walki o swoje szczęście, boją się, że polegną już na starcie, boją się opinii innych. nie tylko chodzi o tą sylwetkę ale też o kwestie otwarcia własnego biznesu itp 🙂

  • Pozytywne myślenie i nastawienie to podstawa 🙂

  • Super, najważniejsze, to uwierzyć, że można i że się uda, nawet jak wymaga to czasu:)

    • dokładnie 🙂 nie dlatego mówi się, że wiara czyni cuda 🙂

  • Bardzo motywujące i seria bardzo ciekawa! 🙂

    • cieszę się, że tak jest odbierana 🙂 zapraszam jeśli będziesz miała ochotę się do nas przyłączyć 🙂