Zamieniam marzenia w cele i pracuję na nie. To proste :) – Blogerki dla kobiet – wpis gościnny

Cześć! Nazywam się Kasia Ekiert – jestem dietetykiem i diet coachem. Odbywałam ponad 200 godzin konsultacji z pacjentami szpitali oraz klientami prywatnymi.

Bardzo często pracuję z kobietami – głównie z Polkami z całego świata (na skype). Wspieram je w rozwijaniu ich kompetencji i zdolności w osiąganiu ich celi. Często jest tak, że zgłaszają się do mnie kobiety, które chcą schudnąć – i to jest ich główny i jedyny cel.

Ale kobiety są jak kwiaty w coachingu – tak je widzę. One rozkwitają!

Odchudzanie zaczyna się w głowie – bo często tam jest problem. Diet-coaching nie skupia się stricte na jedzeniu. Poprzez samoświadomość, docenianie siebie, zauważanie swoich mocnych stron zauważamy nasze prawdziwe potrzeby i problemy.

Dowiadujemy się co działa a co nie – i dlaczego nie. Poprzez świadome podejście do naszego ciała odkrywamy prawdziwe odczucie głodu, zapotrzebowanie na składniki odżywcze, potrzebę aktywności.

Problemem nadwagi często ma inne podłoże niż tylko nadwyżka spożywanych kalorii w stosunku do wydatkowanych. Chociaż owszem – jako dietetyk nie mogę powiedzieć, że tak nie jest!

Jak pisałam wcześniej – najpierw kobiety zgłaszają się tylko z celem dietetycznym. W 90% po kilku sesjach cele ustanawiane są na inne aspekty ich życia. To naturalne. Nie możemy rozgraniczać jedzenia i np. życia zawodowego.

Co motywuje kobiety?

Przyglądając się historiom moich klientek stwierdzam, że cel motywuje. O ile jest odpowiednio dobrze „ucelowany” i przepracowany pod okiem coacha. Cel musi być taki, że „ciary po plecach mają chodzić” – to ma być coś o czym marzysz – tylko wtedy będzie Ci się chciało wstawać codziennie i pracować na niego J

Moja historia była podobna.

Całe życie marzyłam o widocznych mięśniach na brzuchu – taki cel. Głupkowate marzenie – ktoś mógłby powiedzieć. Ok. Może i głupie, ale chciałam. Podzieliłam ten cel na mniejsze kawałki – najpierw była redukcja masy ciała, odpowiednie ćwiczenia, konsekwencja, słuchanie trenera itd. Jeśli dla kogoś to nadal jest głupkowate, to niech tak zostanie.

Na zdjęciu nie widać może dokładnie mięśni –ale było robione jakiś czas temu. Teraz te mięśnie nie są celem.

13716126_1466604730032289_5364234120724123479_n

W trakcie drogi do tego celu utworzyła się we mnie zupełnie inna osoba. Jestem konsekwentna, pewna siebie, wiem co chcę i dlaczego, i wiem jak to osiągnąć.  Nauczyłam się niesamowitej wiary w to, że uda się – jeśli tylko włożysz w coś odpowiednio dużo pracy i organizacji.

Dla każdej z was kobiety – chciałabym, abyście nigdy nie wątpiły i nie dały sobie wmówić, że nie warto.

Jeśli tylko TY wierzysz, że warto – nawet jeśli jesteś jedyna osobą która tak myśli – to wiesz co? WARTO!

Podobnym celem w przeszłości było ukończenie studiów, zdanie matury, zdanie prawa jazdy, nauka angielskiego… Wszystko to się udało 🙂 Za moment, jak dobrze pójdzie wyjeżdżam daleko, daleko spełniać swoje dalsze marzenia.

Zamieniam marzenia w cele i pracuję na nie. To proste 🙂

^5DBA3E017E1285D102232DC6A449DEC602FB83B32BF8A1FBC0^pimgpsh_fullsize_distr

Kasia Ekiert
Dietetyk, diet-coach
www.kasiaekiert.pl
kasia.ekiert@gmail.com

https://www.facebook.com/kasiaekiertdietetyk/

Plany żywieniowe, motywacja, coaching.

***********************************************************************************************************************************

Blogerki dla kobiet, to akcja, która powstała w ramach blogerskich spotkań Active Blog. Ma ona na celu wsparcie dla kobiet, motywowanie ich do podjęcia walki o swoje marzenia, pasje czy realizowanie swoich postanowień.

Jeśli razem z nami chcesz motywować kobiety, nieść wsparcie i inspirację, napisz do mnie a chętnie opowiem ci jak możesz tego dokonać (yakie.fayne@gmail.com).

To w nas tkwi siła, tylko czasami jest bardzo głęboko ukryta i trzeba pomóc jej wyjść z tego ukrycia.

Kasi bardzo dziękuję za przygotowanie tego inspirującego tekstu a Was zapraszam do udostępniania i komentowania ?

Pozdrawiam

Paulina Sosur ( Yakie Fayne)