Lifestyle

Piątkowe polecanie #5

12 sierpnia 2016

Jak dawno nie było „Piątkowego polecania”, normalnie szok i niedowierzanie! Ostatnio bardzo dużo się dzieje, nie tylko w moim życiu prywatnym ale również tym blogowym. Organizacja Active Blog nabiera tempa i głównie to zajmuje mi najwięcej czasu.

Żeby nie przeciągać, zapraszam Was na dzisiejsze polecanie 🙂

 

#małżeństwo

Odkryłam, że im więcej czasu spędzamy razem, nie tylko na romantycznych umizgach to tym bardziej jesteśmy zżyci. Dzielenie pasji z naszym partnerem, które nawet nie odpowiadają tym naszym, skutkuje wielką radością. Pan Mąż jeszcze kilka lat temu nie potrafił zrozumieć mojej miłości do blogowania. Jednak uczestniczył ze mną na kilku blogerskich spotkaniach i w końcu zrozumiał 🙂 Spodobało mu się na tyle, że teraz sam podpowiada mi jakie tematy mogłabym poruszyć na blogu, czy co mogłabym obfocić i wrzucić na Insta.

Tak samo jest z mojej strony, wiem jak bardzo Pań Mąż uwielbia motory i wszelkie quady. Dlatego od zawsze jeździmy razem, tonąc w błocie, walcząc z wszędobylskim piachem i leśnymi drogami. Nawet w garażu mu towarzyszę podczas bieżących napraw 😀

Więc w kwestii małżeńskiej, polecam wam przełamanie lodów w poznawaniu i smakowaniu pasji naszego współmałżonka/partnera 🙂

13895282_942024732593355_8106862373889982456_n

Ps. Ciężki jak cholera ale gdy go opanuję nareszcie nie będę podziwiała widoków zza mężowskich pleców 😀

 

#dziecko

No, to przejdźmy dalej. Jak wszyscy rodzice dobrze wiedzą, dzieci są naszą najlepszą inwestycją. Dlatego im wcześniej będziemy, my rodzice, zaprzyjaźniać nasze potomstwo z książkami, to ta wzbudzona w nich miłość zaprocentuje w późniejszych latach 🙂

Jak tego dokonać?

Zapraszam na wpis >>> http://yakie-fayne.pl/index.php/2016/05/19/zachecic-dziecko-czytania/

# ja kobieta

Walka o swoje szczęście jest niezwykle ważna, z tym musicie się zgodzić. Kobiety niestety (a przynajmniej większość z nas) boją się zaryzykować, podjąć kroki, które w rezultacie przyczynią się do realizacji naszych marzeń, postanowień a co za tym idzie przyczynią się do naszego szczęścia.

Dlatego dziś polecam Wam dwie książki (recenzje już niebawem), które pokochała i które dały mi do myślenia.

Pierwszą pozycją jest „Szczęśliwa kobieta” autorstwa pani Renaty Wrony. Poradnik z wieloma ćwiczeniami, dzięki którym zmuszone jesteśmy do zastanowienia się nad naszym życiem, naszymi celami oraz nad tym jakie musimy podjąć kroki aby być szczęśliwą.

Szczęśliwa kobieta 2

Drugą książkę, którą każda z nas powinna przeczytać to ” Sekundy do szczęścia” autorstwa Anety Zamojskiej. Opowiada o kobiecie takiej jak my, która jeszcze na studiach musiała podjąć ważną decyzję. Decyzję, która podjęta dosłownie w kilka sekund, miała decydujący wpływ na jej dalsze życie.

Nie jest to książka do której byłabym przyzwyczajona. Otóż ta książka przedstawia nam różne scenariusze życia naszej bohaterki, wszystkie zależne od decyzji jaką podjęła za czasów studiów. Możemy zaobserwować jak różne było jej życie w każdym scenariuszu oraz możemy zastanowić się czy przeznaczenie naprawdę istnieje.

Sekundy do szczescia 4 wizualizacja duzy

#kosmetyki

Okres letni i wyzwania jakie mi stawia, sprzyjają powstawaniu siniaków.

Jazda na rowerze – siniaki

Zbieranie jeżyn – siniaki (zawsze wlezę na jakąś gałąź czy zahaczę o inne ustrojstwo i siniak gotowy)

o pracach w ogrodzie czy wycieczkach w góry to ja już nawet nie wspominam. Nie chodzi tu o małe siniaki, które pojawiają się sporadycznie.

W moim przypadku pojawiają się krwiaki jakby mi kto kijem przyłożył. Po całodniowej wycieczce rowerowej, moje łydki za sprawą wielokrotnych spotkań nogi z pedałem, są pięknie poznaczone siniakami.

Dlatego w lato zawsze jestem zaopatrzona w coś, co mi te siniaki szybko wygoi i sprawi, że obrzęk zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

W tym roku postawiłam na żel arnikowy z wyciągiem z kasztanowca. Pomaga więc polecam.

arnica_fast_gel_plJeśli waszym problemem są wypadające włosy, to warto spróbować te plasterki. W moim przypadku pomogły w 50%. Jeśli miałabym je jakoś szybko opisać to są to plastry, które pomogą gdy nie tracicie miliona włosów dziennie, jak ja. Oczywiście zmniejszyło się ich wypadanie, ale nie jest to efekt powalający. Jedno jest pewne, jest to produkt dzięki któremu korzystają dwie osoby. Pań Mąż bo nie musi codziennie przetykać odpływu w wannie i ja ciesząca się włosami, które nie wypadają przy każdym czesaniu 🙂

dermastic_56_pl

To by było na tyle, jeśli chodzi o piątkowe polecenia 🙂

A może wy polecicie mi coś ciekawego ?

Buziaki !

  • Ja staram się dzielić zainteresowaniem swojego partnera – wędkarstwo. Co prawda nie zawsze mam ochotę jechać nad rzekę ale muszę przyznać, że frajda ze złapania rybki jest nie do opisania 😀 Oczywiście wróciła po chwili do wody 😉

  • Też mam problemy z siniakami, czasami pojawiają się takie okropne siniaki, jakbym co najmniej uczestniczyła w bójce… Dobrze wiedzieć, że jest na to sposób 😉

    Co do dzielenia pasji z partnerem i zaakceptowaniu jego pasji zgadzam się w 100% 🙂

    • te siniaki to zmora jakaś 🙂 u mnie przybierają często postać bolącego krwiaka i wtedy wszelkie maści tego typu pomagają 🙂
      🙂
      Dziękuję za odwiedziny 🙂

  • Żel z arniki to poza Octaniseptem u nas w domu standard 🙂 Córka dzieli nasze zamiłowanie do czytania, ona chyba nawet bardziej to lubi niż ja! Natomiast pasji męża nie jestem w stanie podzielić, bo moje uszy nie tolerują ciężkiego metalu 🙂

    • hahaha 😀 no to faktycznie tutaj masz problem 😀 mój na całe szczęście woli lżejsze nuty 😀

  • Krystyna Polek

    książki mnie zaintrygował i żel z arniki 🙂 też mam siniaki 🙂 i komary mnie gryzą… mocno

  • Zaintrygowała mnie książka „Szczęśliwa kobieta”. Myślę, że przyda się kobietom, które wciąż nie wierzą w siebie.

    • powiem ci, że nawet pewne siebie kobiety dużo mogą zyskać 🙂

  • Świetna polecajka 🙂

  • Wspólna pasja jeszcze bardziej zbliża i daje dużo radości 🙂
    Również stosuję Arnicę, zawsze zabieram do apteczki 🙂

    • Dokładnie, sama kiedyś nie wiedziałam, że można się bawić i to dobrze bawić nawet po kolana w błocie ( na quadach )
      🙂

      pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny 🙂

  • O tak 🙂 U mnie rozkochanie moich synów w książkach to cel nadrzędny w ich wychowaniu 🙂

    • i jak ten cel potem zaprocentuje 🙂

      pozdrawiam 🙂