Rodzina

Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa ?

29 lipca 2016

Od jakiegoś czasu Młoda znów namawia nas „na braciszka”. Jest to etap, który powtarza się w naszym domu co kilka miesięcy.

Jednak ostatnio zaczęła również wyrażać niepokój, który był związany z myślą o rodzeństwie. Obawy o przejęciu jej pokoju przez młodszego brata lub siostrę czy odtrącenie przez rodziców, było horrorem, który dla 8-latki był całkiem rzeczywisty.

Dopiero nasze tłumaczenia i rozmowy, które co jakiś czas powtarzamy przyniosły Młodej ulgę i odgoniły wszelkie wątpliwości.

Dzisiejszy wpis dedykuję rodzicom starszych jedynaków, są to nasze przemyślenia i doświadczenie oparte na rozmowach z naszą córką.

Choć w naszej trzyosobowej rodzinie nie przewidujemy zmian w najbliższym czasie, to jednak temat drugiego dziecka wypływa coraz częściej.

Ok, zaczynamy.

Czego może obawiać się dziecko na wieść o rodzeństwie ?

  • po pierwsze odtrącenia ze strony rodziców

Jak nie od dziś wiadomo, małe dziecko a tym bardziej niemowlak potrzebuje ze strony rodziców bardzo dużo uwagi i opieki. Starsze dziecko może się zatem obawiać, że rodzice nie będą mieli dla niego czasu. Boi się, że młodsze rodzeństwo zajmie jego miejsce i stanie się ważniejsze niż on.

Jak to wytłumaczyć ?

Warto pokazać dziecku jak wygląda taki mały dzidziuś. Do dyspozycji mamy wiele materiałów, książki, internet czy choćby nasi znajomi, którzy zostali rodzicami.

Musimy pokazać, że takie maleństwo jest całkowicie zależne od rodziców. Wytłumaczyć jak wygląda i na czym polega opieka nad niemowlakiem i dlaczego jest tak wymagająca.

Skoro w naszym domu pojawi się drugie dziecko, to rodzice przestaną mnie kochać! – tak może pomyśleć sobie większość dzieci.

Co zatem możemy zrobić ?

Dobrym pomysłem będzie jeśli razem ze starszym dzieckiem zaczniemy planować. Może to przybrać różną formę. Czy planowanie spacerów, podczas których będzie mogło prowadzić wózek, czy to kąpieli podczas których będzie mogło trzymać zabawkę.

Jeśli nasz starszak będzie razem z nami snuł plany i wyobrażał sobie, siebie w roli starszej siostry czy starszego brata, będzie mu o wiele łatwiej przyzwyczaić się gdy taki fakt nastąpi.

  • po drugie utraty miłości ze strony rodziców

Dziecko może też odczuwać obawę, że gdy na świecie pojawi się maluszek, cała miłość rodziców zostanie przelana na niego.

Co zrobić, żeby rozwiać takie obawy?

Na spokojnie wytłumaczyć, że miłość mamy i taty jest niepodzielna. Tak samo mocno będą kochać i jego i dzidziusia.

Serduszka rodziców są jak mega gąbka. Ile by tam wody nie nalać zawsze będzie mieć miejsce na więcej. Tak samo jest z miłością do dzieci. Serduszka rodziców, są tak pojemne, że ile by dzieci nie mieli, wszystkie będą kochać tak samo mocno.

  • A co z moim pokoikiem?!

Starsze dziecko może obawiać się utraty swojej przestrzeni. Teraz jako jedynak, ma do dyspozycji cały swój pokoik. – Jeśli braciszek się urodzi, to logiczne będzie, że zabierze mi aż połowę mojego pokoju! Będzie ruszał moje zabawki… –

Dlatego co możemy zrobić aby dziecko nie obawiało się utraty swojego ukochanego pokoju ?

Tutaj sprawa może wydawać się mega trudna. O ile mi wiadomo, nasze domy z gumy jeszcze nie są i nie rozciągną się z pojawieniem nowej istotki.

Wytłumaczmy starszakowi, że przez pierwszy rok czy nawet więcej, dzidziuś będzie mieszkał w pokoju z rodzicami. Jednak gdy urośnie i będzie trzeba podzielić pokoik, możemy zaproponować wykonanie fajnych zmian i wydzielenie przestrzeni dla starszego i młodszego dziecka.

 

A zatem, jak przygotować dziecko do roli starszej siostry / brata ?

Razem z dzieckiem możecie planować przyszłość, snuć marzenia. Razem możecie szykować wyprawkę. Razem możecie dotykać i mówić do brzuszka.

To choć niby tak zwykłe, ma w sobie wielką moc. Oswaja dziecko z myślą o młodszym rodzeństwie. Uspokaja, że nie zostanie odtrącone.

Kolejną sprawą są rozmowy. Luźne. Nie obiecujmy i nie wmawiajmy dziecku, że będzie super. Niech podzieli się z nami sowimi wątpliwościami i obawami. Wtedy będziemy mieć okazję aby wytłumaczyć i porozmawiać z dzieckiem na tematy, które przepełniają je obawą.

U nas pomogło również to, że ja sama mam młodszego brata, którego Młoda uwielbia. Opowiadałam jej, że nie zawsze było kolorowo. Razem z Igorem niejednokrotnie chcieliśmy sobie głowy pourywać, jednak gdy tylko drugiemu z nas działa się krzywda, zawsze stawaliśmy w swojej obronie. Razem się bawiliśmy i kłóciliśmy. To normalne.

Bądźmy stanowczy

To, że dziecko nie potrafi się pogodzić z faktem, że będzie miało rodzeństwo i nasze tłumaczenia nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, musimy pamiętać, że nie możemy pozwalać mu na każde zachowanie. Nie możemy doprowadzić do sytuacji w której starszak stanie się pępkiem świata. Musimy pokazywać, że go kochamy, że jest dla nas równie ważny co dzidziuś, który ma się urodzić.

Gdy pojawi się młodsze rodzeństwo

Pozwólmy starszakowi na uczestniczenie w pielęgnacji maluszka, podczas karmienia czy usypiania. Może razem z nami leżeć i na przykład czytać książkę siostrzyczce czy braciszkowi.

Niech czuje się potrzebny i kochany 🙂

 

Jeśli się nie poddamy możemy stworzyć coś równie wspaniałego jak nasze dzieci. Więź, nierozerwalną więź między rodzeństwem 🙂

Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach, jak Wy rozmawialiście z dziećmi na temat rodzeństwa 🙂

Mam nadzieję, że choć troszkę odpowiedziałam Wam na pytanie : Jak przygotować dziecko na pojawienie się rodzeństwa?

buziaki !

 

 

 

  • Myślę, że rozmowy są najważniejsze. Mój jedynak chyba nim pozostanie, choć jest na etapie, że brakuje mu dzieci i chciałby mieć rodzeństwo 🙂

    • nasza też czuła się bardzo samotna gdy była młodsza, jednak obawialiśmy się z różnych powodów mieć drugie i tak przeciągaliśmy tę decyzję

  • Na pewno nie można przesadzać z „achami” i „ochami”, gdy pojawi się „nowe” dziecko. Pamiętajmy, że to starsze było do tej pory „pępkiem świata” i nie możemy go ciągle ganić, że jest zazdrosne. Trzeba sprawić, żeby nadal czuło się ważne. Ostrzegam, że niestety nie dotyczy to tylko maluchów. Gdy dzieci rosną, nadal trzeba „ważyć” swoją rodzicielską uwagę okazywaną dzieciom. Nawet, kiedy już są dorosłe. 😉

  • Temat jeszcze przed nami ale zawarte tu są bardzo cenne rady.

  • Moja siostrzenica na szczęście dobrze zareagowała na wieść o siostrzyczce 😉

  • Dla mnie temat na czasie, za kilka tygodni na świat przyjdzie Mania, ale między córami będzie 1,5 roku różnicy 🙂 Trochę się stresuję Zuzi reakcją, ale jestem dobrej myśli. Tak jak napisałaś, na pewno pozwolę „starszakowi” uczestniczyć w pielęgnacji noworodka 🙂

    • bardzo fajna różnica wieku 🙂 w naszej ( o ile będziemy rodzicami po raz drugi) może być to nawet do 10 lat różnicy 🙂 Ale nie przejmujemy się tym zbytnio 🙂

  • U nas jedynaczka i choć czasem coś bąknie o rodzeństwie to szybko zmienia zdanie na wiadomość dzielenia pokoju i zabawek 😉

    • u nas też tak kiedyś było. teraz jednak uznała, że chętnie się podzieli 😀

  • Bardzo fajny i pomocny wpis. Wiele z wymienionych przez Ciebie rad wykorzystałam w przygotowaniu Wiktorka na pojawienie się braciszka. To długi proces, który wymaga od nas pracy i zaangażowania także wtedy kiedy na świecie pojawi się już drugie dziecko.
    Trzeba dużo rozmawiać, tłumaczyć, angażować, kochać i mówić o tym jak najczęściej 🙂

  • Z jednej strony ważne jest przygotowanie, a z drugiej strony rzeczywistość, jaka nastąpi. Bo małe dziecko jednak zabiera też czas i uwagę. Myślę, że też ważne jest zorganizowanie osobnego czasu tylko dla starszego dziecka. Może jakiegoś zwyczaju, rytuału. To też właściwie zależy od potrzeb tego starszaka, bo przecież każde dziecko inaczej może sobie poradzić z pojawieniem się rodzeństwa. A teraz tak z perspektywy czasu widzę, że narodziny kolejnego dziecka to pikuś przy ich kłótniach, różnicach. Więc jak dla mnie przygotowania dziecka na młodsze rodzeństwo to jedno, a potem kilkanaście lat życia razem to drugie…. 🙂

  • Ja jestem mamą jedynaka, więc temat jest na razie dla mnie odległy, ale trzymam za Was kciuki 🙂

    • my dopiero zaczynamy planować, choć czasem pluję sobie w brodę, że tak późno 🙂

  • trudny moment, warto soę przygotować i uzbroić w cierpliwość…kryzys może nie przyjść od razu, ale po jakimś czasie

    • dokładnie, dlatego trzeba nieustannie mieć się na baczności, tłumaczyć i wspierać starszaka 🙂

  • U nas wszystko wyszło bardzo naturalnie, ale też różnica wieku jest niewielka. Od początku byliśmy zdania, że nie warto z drugim dzieckiem czekać zbyt długo, by starszy brat łatwo wszedł w swoją rolę. I się udało. Ze starszakiem jest znacznie ciężej. Znam przypadki, że pomimo przygotowania starszego rodzeństwa do pojawienia się młodszego, odbywały się sceny rodem z horroru, z próbą duszenia noworodka włącznie. Dobre przygotowanie starszaka to podstawa.

    • ojej to faktycznie straszne reakcje !
      Mam nadzieję, że u nas będzie inaczej.
      Zdecydowanie trzeba pracować nad starszakiem, uświadamiać go, że choć nadchodzą duże zmiany to jednak w miłości i jego życiu niewiele się zmieni 🙂
      Buziaki !

  • Mój ma niecałe półtora roczku więc niczego się nie obawia, raczej ja 🙂 ale jeszcze trochę i pewnie zaczniemy się z mężem starać o rodzeństwo dla Jasia. Jak na razie to pytam Janka: Chcesz mieć rodzeństwo – odpowiada: tak, a chcesz mieć braciszka?- tak;), a siostrzyczkę: – nie:), hehe tak mu to wychodzi ;)ale porady bardzo dobre.

    • dziękuję :* nasza Ania ma już prawie 9 lat i może w końcu się zmobilizujemy 😀
      jak na razie kończy się na rozmowach 😀

      • jedno dziecko to duża wygoda, nie ma co ukrywać, ale rodzeństwo to fajna sprawa. Chociaż jak byłam mała chciałam być jedynaczką, ale to nie było realne, bo miałam już starszą siostrę 🙂 ale teraz możemy na siebie liczyć 🙂

  • To bardzo ważne, żeby podejść do tematu z pełnym zaangażowaniem, bo to od nas zależy jaką relację stworzymy między naszymi dziećmi. My cały czas nad tym pracujemy, ale spięcia oczywiście są nieuniknione, dlatego polecam również książkę ‚Rodzeństwo bez rywalizacji’ 🙂

    • koniecznie muszę ją przeczytać, dziękuję za polecenie 🙂

  • Bardzo fajne podejście do tematu rodziny, pamiętam jak byłam mała i nie mogłam pozbyć się wrażenia, że z dnia na dzień stałam się nr 2..?

    • czułam się tak samo jak pojawił się na świecie mój brat 😉

  • Trafne porady!

  • namalowane

    Bardzo przydatny tekst, mam nadzieję, że będę umiała w przyszłości w pozytywny sposób rozwiązać taki problem jeśli się pojawi. W końcu rodzeństwo to ma być skarb, a nie jakaś kara i dobrze żeby dziecko o tym wiedziało od samego początku 😉
    Pozdrawiam!