Freelancer/Blog

Blogoland czyli jak spędziliśmy weekend w Rabce

4 lipca 2016

Czasami mówi się, że jesteśmy lub mieszkamy w jednym miejscu a nasze serce jest w zupełnie innym. Tak jest właśnie w moim przypadku.

Gdy byłam mała, każde wakacje spędzałam z prababcią w Rabce. Ta piękna i malownicza choć niewielka miejscowość stanowiła niejaką wakacyjną tradycję dla mojej rodziny. To tu przyjeżdżała moja prababcia, babcia, mama no i oczywiście ja (o ciociach, kuzynach i kuzynkach to już nawet nie wspominam :D).

Z Rabką wiążą się moje najlepsze wspomnienia z dzieciństwa. Dalekie spacery tajemnymi ścieżkami, wyprawy na Banię czy do parku i na gofry.

Gdy tylko dowiedziałam się, że to właśnie w Rabce odbędzie się spotkanie dla blogerów parentingowych, wiedziałam, że muszę tam być 🙂

13524472_10209939533427277_2984926106170932586_n

Klaudia (NiezłeZiółko) stanęła na wysokości zadania, organizując nam dosłownie każdą minutę weekendu, przez co o nudzie nie było żadnej mowy 🙂 Było mega super <3

Ale zacznijmy od samego początku.

Początki zawsze są najtrudniejsze i tak właśnie było w naszym przypadku. Po przeczytaniu połowy książki Młoda uznała, że się nudzi. Co zaskutkowało masą pytań będących zmorą każdego rodzica w podróży.

– Daleko jeszcze ?

– Ale, daleko jeszcze ?

– No przecież mówiłaś, że niedaleko !

Po kilku trudnych chwilach, dotarliśmy na miejsce, powitaliśmy ekipę, Klaudię i wyruszyliśmy do willi Świt w której zostaliśmy zameldowani.

Przebrani i odświeżeni, byliśmy gotowi na BlogoLand-ową przygodę.

Podróż

Jako pierwszy odwiedziliśmy Muzeum Górali i Zbójników ( ul. Sądecka, Rabka Zdrój).

Mogliśmy się wczuć w życie górali i posłuchać o życiu zbójników. Poszukiwanie zbójnickiego skarbu przypadło dzieciakom do gustu, skakały w „wodzie” i odgarniały kamienie. A to wszystko za sprawą interaktywnej macie 😉

Całe muzeum wyposażone jest nie tylko w piękne eksponaty ale też w nowoczesne technologie takie jak ekrany dotykowe, projektory, gry czy różne aplikacje.

Na koniec zbójnickiego zwiedzania malowaliśmy, Młoda po namyśle wybrała tradycyjnego drewnianego ptaszka, który zajął dumne miejsce na biurku w latarence.

Podróż(1)

Z muzeum spacerkiem przeszliśmy do Rabkolandu gdzie z ciekawością wysłuchaliśmy właściciela parku, pana Eugeniusza Wiecha, który opowiedział nam o najbardziej znanych parkach rozrywki a także o historii Rabkolandu.

Dzięki wystąpieniu przedstawicielek z Uzdrowisko Rabka, poznałam wspaniałe kosmetyki z rabczańską solanką. W moje ręce trafił (już w użyciu) płyn do kąpieli, solanka i mgiełka do ciała.

To co najbardziej mi się spodobało i z czego będę korzystała (jak dobrze ogarnę), to wiedza na temat kręcenia filmików i wykorzystania do tego zielonego tła 😀

Aga Szuścik z Akademii Fotografii, zdradziłam nam też tajemnicę trików filmowych i na koniec prelekcji każda rodzina wzięła udział w kręceniu pamiątkowego filmiku z tego blogerskiego weekendu. Spodobało mi się tak bardzo, że w końcu odważyłam się pobawić aparatem, mam nadzieję, że niebawem efekty będą godne ujrzenia światła dziennego 😀

Po zakończeniu „wiedzy teoretycznej” nastał najbardziej wyczekiwany przez najmłodszych uczestników BlogoLandu czas, czyli zabawa w parku rozrywki Rabkoland!

Podróż(2)

Po świetnej zabawie, wróciliśmy do willi Świt, przebraliśmy się i wyruszyliśmy na kolejną dawkę super zabawy czyli do Pensjonatu Prezydent.

Młoda wraz z tatą obejrzała wystąpienie teatru Bajdurka a ja z pozostałymi mamami, mogłyśmy w spokoju wysłuchać przygotowanych specjalnie dla nas prelekcji.

Pani Renata Borysiak, terapeutka z Prywatnego Centrum Psychologiczno-Terapeutyczne „Tęcza”, opowiedziała nam o przyzwyczajeniach jakie wynosimy z domu rodzinnego i jaki mają wpływ na nasze dorosłe życie.

Natomiast pani Magdalena Strojniak, certyfikowany dietetyk i coach żywieniowy z Studio My, poruszyła ważną kwestię zdrowego odżywiania, nawyków żywieniowych oraz każdej chętnej osobie przeprowadziła analizę składu ciała.

Spotkanie z przedstawicielami Colwayintrnational zaowocowało warsztatami kosmetycznymi, podczas których każda z nas mogła wykonać zabieg nawilżająco/kolagenowy.

Po skończonych prelekcjach, obładowane upominkami od partnerów spotkania, dołączyłyśmy do mężów i pociech.

Choć zabawa była przednia, smakołyki z grilla wyśmienite a góralska kapela przygrywała wesoło, wróciliśmy wcześniej do willi Świt.

Po tak wspaniałym i pełnym wrażeń dniu, postanowiliśmy wybrać się do Parku Zdrojowego na krótki, wyciszający spacer przed snem.

I tak skończył się dzień pierwszy.

Niedziela był równie intensywna co sobota. Po pysznym i zdrowym śniadanku, stawiliśmy się w Pensjonacie Prezydent gotowi na dalsze atrakcje i wyzwania.

Zanim jednak wyruszyliśmy na odkrywanie Rabczańskich tajemnic, razem z Anią z Świat według DNA i Magdą z bloga Zwykłej Matki Wzloty i Upadki wybyłyśmy na tajną misję.

Gdy wróciłyśmy pod Pansjonat Prezydent, pan przewodnik opowiedział nam o okolicy. Zanim jednak wyruszyliśmy na dalsze zwiedzanie, wszystkie uczestniczki podziękowały Klaudii za ten wspaniały weekend. Do tej pory nie mogę wyjść z podziwu, jak ta drobna kobietka z drugim serduszkiem dała sobie radę z ujarzmieniem prawie 30 blogerek i ich rodzin 🙂 Klaudia, mega ukłon w Twoją stronę !

Dużym zaskoczeniem było dla mnie wyróżnienie od Klaudii za wpis „Co zabiorę na blogerski weekend do Rabki?” <3 .

Ok, po podziękowaniach i wyróżnieniach, połowa grupy z jednym przewodnikiem na zwiedzanie wyruszyła autokarem a druga połowa i w niej my, wyruszyliśmy skrótami na piechotę 🙂

Podróż(3)

Tak się fajnie złożyło, że i autokar i my dotarliśmy na miejsce docelowe w tym samym czasie.

Panowie przewodnicy oprowadzili nas po Parku Zdrojowym, zasypując masą ciekawostek na temat Rabki oraz tego jak ta Rabka uzdrowiskiem się stała. Razem z Młodą zrobiłyśmy kilka (naście :D) kółek dookoła tężni, wdychając leczniczą solankę 🙂

Jeśli myślicie, że to koniec atrakcji …. Mylicie się 😀

Odwiedziliśmy też skansen pociągów w Chabówce 🙂 Mówię Wam, jakie tam maszyny można zobaczyć …. Dzieciaki i męska część wycieczki była zachwycona 🙂

Podróż(4)

Dla mnie najlepszy był jednak peron, jak tam wiaterkiem zaciągało …. Bajka w upalny dzień 🙂 Oaza, wręcz 🙂

No i na sam koniec, wróciliśmy do Rabkolandu bawiąc się do upadłego.

Podróż(5)

I tak niestety zakńczył nam się ten wspaniały blogerski weekend 🙂

Dziękujemy Klaudii, właścicielom Pensjonatu Prezydent i Rabkolandu, za możliwość uczestniczenia w spotkaniu, za cudowną gościnę, za wspaniale spędzony czas.

Prelegentom za informacje, które z pewnością wykorzystamy w życiu, czy to na temat rabczańskich kosmetyków, życia rodzinnego, prawidłowego odżywiania, pielęgnacji kosmetykami bogatymi w kolagen czy na temat wykorzystywania trików w filmikach.

13521993_10209939533947290_6036218785355794471_n

Partnerom spotkania dziękujemy za upominki!

Colway > sklep Agnieszki > http://www.mylifestyle.colwayinternational.com
(linki pożyczone od Magdy :* Zwykłej Matki Wzloty i Upadki)

Uff, jeśli dobrnęliście do końca …. to wooow 😀

Ten post bierze udział w konkursie z Akademia Fotografii 🙂

pozdrawiam

Paula

  • Słyszałam wiele dobrego o tym miejscu i akcji. Sama z chęcią wzięłabym udział

  • Też byliśmy w Rabkolandzie kilka dni temu, spędziliśmy tam 7 godzin aż do zamknięcia. Super zabawa za przystępna cenę.

  • traveloveit.com

    Widac, ze dobrze sie bawiliscie! fajnie, tez czasem chciaalbym wrocic do takihc miejsc ktore kojarza mi sie z dziecinstwem 🙂

  • Kolejny zachęcający wpis czytam o tym miejscu, trzeba będzie się tam wybrać koniecznie. 🙂

  • Nigdy nie byłam w Ramce. Po Twoim opisów widzę, że jest tam co robić. Chętnie się wybiorę.

  • Natalia Jaranowska

    Wspaniały weekend! Ja zbieram miasta, gdzie zostawiam po kawałku serca. Koszalin i Melbourne, ciekawe co dalej 🙂

  • Pokręcona Mama

    Super, że są organizowane takie spotkania w takich fajnych miejscach. W dodatku przyjemne połączone z pożytecznym:)

  • Kobietawielozadaniowa

    super. chciałam tam byc ale jakos nie wyszło…fajnie ze zabawa była przednia

  • Ja powiem tak: było FANTASTYCZNIE i dla mnie zdecydowanie za krótko!

  • Ale atrakcji! Nigdy nie byłam w Rabce, ale mam nadzieję, że będzie mi to dane. Po Twoim opisie wnioskuję, że jest tam co robić 🙂

  • Rewelacyjny wyjazd i miejsce! Widać że weekend udany a miejsce naprawdę przyjazne rodzinom 🙂

  • Super dzieciaczki

    Wow, ile super atrakcji 🙂

  • Jolanta Duszyńska

    Super! Po waszych minach widać, że był to bardzo udany czas. Poza tym piękne miejsce 🙂

  • Superancko!

  • Dominik

    widać, że świetnie spędziliście czas! 🙂

  • Pczeczytalam całość i pobyt w Rabkolandzie dopisałam sobie do mojej listy „100 thigs to do until I die”. Skąd dowiadujesz się o tego typu wydarzeniach dla blogerów?

    • nieraz dziewczyny wrzucają na fp informację o organizacji podobnego spotkania i możliwości wysyłania zgłoszeń 🙂 Dlatego warto monitorować blogosferę 🙂

      ja również za jakiś czas będę robiła nabór na spotkanie wiec warto zaglądać na mój fanpage 🙂

  • To był cudowny weekend, pełen atrakcji i emocji. Swietnie było Was poznać i do kolejnego spotkania

  • Spotkanie musiało być super! Widziałam zdjęcia blogerek na insta i wzdychałam z zazdrości 🙂 No i te warsztaty fotograficzne…ahhh 🙂

  • Agnieszka Walkowiak (Zaiana)

    Ale fajnie! Zazdroszczę Ci 🙂 Fajnie poznać inne blogu jąć mamy

  • Super, widać, że świetnie się bawiliście. :))

  • „No daleko jeszcze?” to chyba standard w przypadku wszystkich dzieci 😀 U nas jeszcze dochodzi: „mamaaaa, już?” – tak powstał nasz niewidzialny przyjaciel Mamajusz, który towarzyszy nam w niemal każdej podróży. Na pytanie „maaaamaaa, już?” odpowiadam: „O nie, znowu go wezwaliście! Gdzie jest? Pewnie siedzi obok mnie i będzie mi przeszkadzał w prowadzeniu auta!”. Kolejne pół godziny słucham, co aktualnie wyprawia Mamajusz 😀

  • Było super 🙂 Fajnie było Was poznać, od samego początku na trasie do Rabki po am koniec atrakcji 🙂

  • Świetny program. Szacun dla organizatorów!

  • Pamar Travel

    Rabka już wpisała się na stałe w tradycje rodzinne, takie chyba przeznaczenie, skoro nawet spotkanie blogerów zostało zorganizowane 🙂

  • „Czasami mówi się, że jesteśmy lub mieszkamy w jednym
    miejscu a nasze serce jest w zupełnie innym. Tak jest właśnie w moim
    przypadku.” – w sumie od niedawna też tak mam i jak najbardziej jestem wstanie to zrozumieć. A spotkanie fenomenalne, miejsce idealnie dobrane. Widzę, że świetnie się bawiliście, a to najważniejsze! 🙂

  • Wyjazd był faktycznie udany. Moje dziecko nadal wspomina karuzelę i … przejażdżkę autobusem ☺

  • zazdroszczę! To musiała być cudowna przygoda! też tak chcę!!!

  • Jaki piękny plakat tego blogowego spotkania!

    Ze zdjęć bije szczęście i radość, widać, że miło spędziliście czas 🙂

  • Byłam w Rabce jako dziecko w sanatorium, ale wtedy nie było jeszcze Rabkolandu. Super, że spotkanie było tak zorganizowane, że wszyscy członkowie rodzin mogli ciekawie spędzić czas 🙂

  • To był super weekend ☺

  • Potwierdzam, było fantastycznie 😀

  • Spotkanie blogerskie tak blisko mnie (18 km), a ja o niczym nie wiedziałam! 😀 Jak to się stało?
    Jako dziecko jeździłam do Rabkolandu i byłam też w skansenie w Chabówce – rozpłakałam się wtedy, bo kupiłam mamie figurę pieska, upuściłam go gdzieś na tory i oberwało mu się uszko 😀 Ale mi wtedy było przykro!

  • Atrakcji co niemiara!super. Ja jeszcze nigdy nie byłam w Rabce, a to przecież całkiem niedaleko. Musimy to nadrobić. A co to za tajna misja z dziewczynami? 🙂