Co zabiorę na blogerski weekend do Rabki ?

Wyjazd na Blogoland zbliża się wieklimi, wręcz ogromnymi krokami. Sama nie mogę uwierzyć, że to już w sobotę 🙂

Długo myślałam nad tym co zabrać do Rabki.

Z jednej strony ubrania, wygodne, nie krępujące ruchów, przewiewne. Książka dla Młodej, na drogę. Telefon i aparat. Parę kosmetyków, pojemną torebkę. Wiadomo, taki standard.

Jednak jest coś o wiele ważniejszego niż te wszystkie rzeczy. Bez telefonu czy książki, można wytrzymać, podobnie bez kosmetyków czy ulubionych ubrań. Choć to może być kwestia sporna.

A zatem, zacznijmy raz jeszcze.

Co zabiorę na blogerski weekend w Rabce?

Dwie połówki mojego serca, uzupełnienie mojej duszy. Moją radość, moją pasję i moją miłość. Zabiorę to, dzięki czemu jestem sobą. Jestem szczęśliwa i pewna siebie.

Zabiorę moją córeczkę. Moją miłość. Moją radość. Kim byłabym bez niej?

13256958_1051521198262082_939521583_n

Zabiorę mojego męża. Uzupełnienie mojej duszy, mojego powiernika i najlepszego przyjaciela. Bo gdzie ty Gajuszu tam i ja … Gaja.

582182_377095622344253_883751894_n

Jesteśmy jednością. Razem się cieszymy, kochamy, wspieramy.

Czy mogłabym pojechać bez większości mojego serca, bez kawałka mej duszy ? Raczej nie.

Bez nich nic nie miałoby sensu.

Dlatego to przede wszystkim ICH, zabiorę na weekend w Rabce.

A Wy co zabierzecie, lub zabralibyście na weekend w Rabce ?

Pozdrawiam

Paula

Blogoland >>> klik <<<

Czarna kropka >>> klik <<<

Niezłe Ziółko (wspaniała organizatorka) >>> klik <<<