Plusy i minusy mieszkania w lesie

Mieszkam w lesie. W szczerym lesie. Gdy ktoś nas odwiedza, zaciesza się i zazdraszcza takiej miejscówki. Ale czy tak naprawdę jest czego zazdrościć ?

Przedstawiam Wam plusy i minusy mieszkania w … lesie.

  • Podczas gdy wszyscy zachwyceni są odludną lokalizacją ja przed oczami mam sceny z filmów „ostatni zakręt” czy „ostatni dom po lewej” czy prawej….
  • Ptaków śpiew, czyli ptasie chóry lepsze od budzika, nic tak z rana nie budzi jak rozwrzeszczane ptaki, starające się nawzajem prześpiewać …

download

  • Bliskość natury, ttttaaaaakkkkk, tak nie ma to jak bliskość małego stadka dzików, stojącego dokładnie na twojej drodze do domu … a dookoła nic, tylko …. las …. w dzień to jeszcze luzik, gorzej wieczorem gdy ciemno ….
  • Wracając wieczorem do domu pieszo trzeba pokonać ciemny odcinek … przez las … a przed oczami sceny z horrorów …. o matulu!
  • Bliskość natury #2, kleszcze i komary. Tego ci u nas dostatek.
  • Niby niedaleko sąsiedzi, ale złodzieje i seryjni mordercy też się mogą czaić … między drzewami …
  • Widoki piękne w lato zielono w zimę biało i te sarenki i zajączki <3
  • Uprawa ogródka i wyhodowanie cud kwiatów to cud niemalże …. w lesie jest o wiele chłodniej niż wszędzie indziej, do tego jak jest wysyp ślimorów to już całkiem po ptokach …
  • Kocham tę cieszę, zapach lasu i szum drzew

Jak widać lokalizacja zadupna, ma swoje plusy i minusy. Nie powiem, że nie lubię tu mieszkać. W pewnym sensie cisza i spokój z drugiej strony …. migawki z horrorów ….. brrrrr 😀

buziaki !

  • Ja bym nie mogła, pierwsze co mam przed oczami to właśnie sceny z horrorów 😀 A po drugie do lasów jakoś nigdy mnie nie ciągnęło 😛

  • Mi się podoba opcja mieszkania przy lesie 😀 Mając w zasięgu wzroku kilku sąsiadów 🙂 A tak poza tym, to super masz odwagę! W lecie ten chłodek musi być przyjemny! A szkoda, że nie ma tutaj zdjęć tej bajkowej scenerii 😀

  • Nie oglądać horrorów ! I tak zazdroszczę 🙂

  • Ja mieszkam też w niezłej dziczy? Lis na tarasie,sarny tuż obok,dziki i inne zwierze.Kocham❤

    • haha no to fajne zoo mamy 🙂 takie troszkę leśne 😀

  • To ja jestem z tych, co Ci zazdroszczą, ale… na odległość 😉
    Też by mnie horrory prześladowały 🙂

  • Świetny wpis 😀 Zgadzam się ze wszystkim, ponieważ mieszkam przy samym lesie. Już wiele razy sarny przychodziły pod mój dom 😀

  • Kurdupel

    Oj tak, z tymi horrorami rozumiem, chociaż ja zamiast seryjnych morderców bardziej boję się jeleni-samobójców 🙂 W każdej chwili może Ci jakiś wyskoczyć na drogę. Z plusów uwielbiam… grzyby pod płotem!

    • nasz las jest jakiś zdziwaczały bo jedyne grzybo jakie są pod naszym płotem to … muchomorki 😀

  • Rodzinna

    🙂 na pewno plusem jest obcowanie z naturą ale dla mnie minusem jest brak bliskiej zabudowy 😉 gdy mąż wyjeżdża w delegację czuje się lepiej wiedząc, że nie jestem mimo to sama na ulicy 🙂

    • mój D. na całe szczęście jest z nami na miejscu, jedynie nocki jesteśmy same gdy idzie do pracy. nie wiem czy bym się odważyła zostać sama na tak długo 🙁

  • Kleszcze i komary = nope!

  • Wszystko ma swoje plusy i minusy 😉 Ja mam las przed oknami. I uwielbiam 🙂 Ale to balkon z widokiem na las, a z drugiej strony osiedle. I taka opcja mi odpowiada, bardzo 🙂

    • takie pół na pół 😀 no my wszędzie gdzie nie spojrzeć mamy las, niby jest tutaj fajnie, ale to nie jest jeszcze to coś 🙂