Kuchnia

Zielony orgazm dla mózgu

23 maja 2016

Czy jesteście ciekawi jak zrobić swojemu mózgowi i organizmowi dobrze ? Nie, nie mówię i nie piszę tutaj o czynnościach seksualnych (choć są jednym najlepszych i najprzyjemniejszych możliwości) ale o zielonym napoju.

Niepozornym, niezachęcającym i jakby przyjrzeć mu się bliżej to ogólnie przypominającym błotko niż coś co pobudzi nasz mózg i organizm do działania.

Od dawien dawna, a raczej od czasu gdy picie kawy stało się dla mnie legalne, stałam się wielką miłośniczką tego czarnego napoju z dużym dodatkiem mleka. Do dnia dzisiejszego nie wyobrażam sobie dnia bez kawy, jednak udało mi się ograniczyć jej ilości do niezbędnego minimum.

download

Jakiś czas temu na blogu Zielona Karuzela, przeczytałam artykuł o 4 szklankach do zdrowia. Polecałam wam go w pierwszym wpisie z piątkowymi poleceniami.

Z całego wpisu najbardziej zainteresowała mnie matcha. Zielona herbata w proszku.

Kupiłam ją tego samego dnia.

Mogłabym się rozpisywać co ona tam w sobie zawiera, ale nie to jest dla mnie aż tak istotne. Ważne jest to jak działa 😀

Pisząc krótko, matcha to najzdrowsza zielona herbata. Podczas spożywania tego zielonego cudu, spożywamy dosłownie całe liście zielonej herbaty a nie sam napar z liści.

Choć w smaku jest mocna i gorzkawa, to jednak ma w sobie coś co sprawia, że chce się jej więcej i więcej.

Dobra, do rzeczy.

Co się zmieniło w moim przypadku ?

Najlepiej określają to słowa Pana Męża „ napiłaś się jakiegoś zielonego czegoś i szalejesz”.

Dlaczego ?

Dlatego, że po każdej szklance matchy mam o wiele więcej energii, nie potrafię usiedzieć w miejscu. Cała lista zadań na dany dzień wykonana, teksty napisane, dom lśni a mnie ciągle mało 🙂

Matcha o wiele lepiej pobudza niż kawa. W moim mózgu wręcz wybuchają fajerwerki. Mogę pracować więcej i efektywniej przy czym cały czas mam świadomość, że dam radę wykonać wszystko na czas.

Zielona herbata pod postacią matchy, wpływa na organizm tak jak 10 szklanek zwykłego naparu.

Dodatkowo pozytywnie wpływa na odporność, usuwa toksyny a lista zalet ciągnie się jak praca w piątek.

Warto ją wypróbować i na własnej skórze przekonać się o jej pozytywnym działaniu.

Kto zna i lubi a kto ma zamiar poznać ?

Dajcie znać w komentarzach jakie herbaty lubicie pić i dlaczego 🙂

buziaki :*

  • Pingback: 5 sposobów na pyszną kawę, koniecznie musisz spróbować ! - yakie fayne()

  • Jestem zachwycona Twoją rekomendacją! 🙂 Zielona herbata jest moją ulubioną, więc koniecznie muszę spróbować matchy (jak to się wypowiada? 😀 „matcha” „macza”?)!

    Pozdrawiam ciepło 🙂

  • Pingback: #Last month, czyli maj 2016 w zdjęciach - Zielona Karuzela()

  • Books My Love

    nie lubię smaku zielonej herbaty 🙁 a szkoda bo czytałam o niej same cudowne rzeczy 🙂 i na cerę i energia i zdrowie 🙂

  • ja bardzo lubię, choć jest dla mnie ciut bez smaku. ale może trafiałam na jakiś badziew. ale tak, pyszna, polecam:P))

  • Jakoś nie mogę się przekonać do zielonej herbaty, więc nie wiem czy matcha by mi posmakowała 🙂 Piję Tetley z cytrynką bez cukru 🙂

    • matcha to mocna zielona, więc mogłoby być ciężko 😉

  • O prosze nie slyszalam o takiej herbatce 🙂

    • no ja też dopiero jakiś czas temu usłyszałam i pokochałam od pierwszego łyku 😀 czy łyka 😀

  • Uwielbiam zielonę herbatę, ale o tym to nie słyszałam! 🙂

  • Ja piję siki, nie herbatę, ale tak lubię:). W pracy piję Sagę, w domu piję Tetleya, słodzonego, nie umiem inaczej, mea culpa. Próbowałam zielonej, ale parzonej – do sushi pasuje całkiem nieźle, ale generalnie gorzka herbata jest dla mnie… Za gorzka. I kawy też nie pijam, bo jest… Za gorzka:)…

  • Adzik tworzy

    O, piję często zieloną herbatę, ale w takiej postaci jeszcze jej nie próbowałam. 🙂
    Poza zieloną herbatą uwielbiam też czerwoną, a chcę spróbować również białej.

    • matcha to zmielone liście zielonej herbaty, które wypija się w całości 🙂 więc jeśli lubisz tradycyjną zieloną to w tej się zakochasz 🙂

  • Słyszałam o niej co nieco, ale nigdy jeszcze nie próbowałam 🙂 Chętnie bym to zmieniła!

    • warto 🙂 sama nie byłam do niej przekonana ale gdy poczytalam tyle pozytywnych opinii potwierdzonych faktami, zaryzykowałam i się skusiłam 🙂 polecam raz jeszcze 🙂

  • Cieszę sie, że jesteś tak samo zachwycona 🙂