Jak zachęcić dziecko do czytania ? – 5 skutecznych porad

Młoda uwielbia czytać i czyta dosłownie wszędzie. Wielu rodziców widząc Młodą czytającą w poczekalni w przychodni czy w ogródku na huśtawce zadaje nam pytanie jak zachęcić dziecko do czytania i co my zrobiliśmy, że nasza córka tak chętnie sięga po książki.

Często słyszałam, że jeśli ktoś nie lubi czytać to czytać nie będzie i, że wszystko zależy od charakteru. Nie zgadzam się z tym, w większości przypadków to my jako rodzice od najmłodszych lat kształtujemy nasze dzieci.

Gdy Ania była maluteńka dużo jej czytałam, tak samo jak reszta naszej rodziny. Im była większa tym więcej książeczek dostawała i tym więcej jej czytaliśmy. Potem już przyzwyczajona, że czytanie to coś fajnego i kiedy sama nie potrafiła czytać, prosiła każdego kto tylko do nas przyszedł aby jej poczytał.

13188048_360101690780090_1441168460_n

Mam dzisiaj dla Was pięć moim zdaniem skutecznych sposobów na to, aby zachęcić dziecko do czytania 🙂 Jeśli macie swoje sposoby o których nie napisałam, koniecznie dajcie mi znać w komentarzach :*

  • Poczytaj mi mamo/tato

Już od najwcześniejszych chwil z waszym maluszkiem, sięgajcie po książki. Dzięki temu wyrobicie w sobie nawyk wspólnego czytania wraz ze swoją pociechą a z kolei to doprowadzi do tego, że wasz szkrab pokocha czytanie 🙂

  • Pamiętajcie – nic na siłę

Jeśli Młoda w jakiś dzień nie ma ochoty na czytanie, nikt jej do tego nie przymusza. Skolei jeśli musi przeczytać lekturę do szkoły, zabieramy się do tego odpowiednio wcześniej. Ktoś może się zapytać ale co zrobić, gdu dziecko wcale nie ma ochoty żeby sięgnąć po lekturę?

Jako mama w takich sytuacjach czytam razem z Młodą. Wynajduję preteksty dzięki którym Młoda czyta. Można poprosić aby dziecko poczytało nam książkę gdy my będziemy robić obiad 🙂

13108709_1773759426192523_2139770679_n

  • Dobieramy książki

Wybierając książki dla mojej córki staram się nie patrzeć przez pryzmat moich zainteresowań a dobierać je tak, żeby podobały się właśnie Młodej.

Dla dzieci które niechętnie sięgają po książki, dobrze sprawdzą się takie w których znajdziemy dużo obrazków wplecionych w tekst. Z takich książeczek dla 8-10 latków idealnie sprawdzi się np. „Kacper Niewypał”.

  • Wspólne czytanie

Wspólne czytanie nie musi wcale wyglądać tak, że tylko rodzic czyta a dzieci słuchają. Może to być wspólny czas gdzie każdy członek rodziny pogrążony jest w swojej lekturze.

Liczy się to, że spędzacie taki czas razem 🙂

U nas wygląda to w ten sposób, że w określone wieczory siadam z Młodą na kanapie w salonie, pod ulubionym, ciepłym kocem i czytam ja i czyta ona.

  • E-book

Książki dla młodego pokolenia w wersji papierowej wcale nie muszą być tak atrakcyjne jak dla nas dorosłych. W sumie to coraz więcej dorosłych czyta książki w wersji elektronicznej, więc czemu by nie pozwolić na to dziecku ? Może w ten sposób łatwiej i chętniej zacznie czytać 🙂

Warto też zwrócić uwagę na to, jak czyta wasza pociecha. Niechęć do książek może wynikać również z tego, że może mieć problemy w czytaniu. W takiej sytuacji proszenie dziecka aby poczytało nam na głos, będzie dobrym pomysłem 🙂

Pamiętajcie, że dzieci niejednokrotnie kopiują zachowania rodziców. Jeśli Młoda od najmłodszych lat była zachęcana do czytania przez każdego członka rodziny, jeśli widziała, że mama i babcia kochają czytać i ile sprawia im to radości, to uwierzcie mi na słowo, że już teraz widzę jak bardzo lubi czytać 🙂

buziaki!