Udane małżeństwo – Mission Impossible ?

Z Panem Mężem jesteśmy ze sobą już bardzo długo.

Mamy na swoim koncie wiele pięknych chwil, przeżyliśmy wiele wzlotów i jeszcze więcej upadków. Wiele chwil zwątpienia, złości.

Jednak za każdym razem potrafiliśmy dojść do wspólnego porozumienia (czasem zajmowało nam to chwilkę a czasem trzeba było na to troszkę poczekać), wypracować jakiś kompromis (choć niejednokrotnie jedna ze stron ciężko wzdychała i wznosiła oczy do nieba).

Jesteśmy dwiema zupełnie rożnymi osobami. Podczas gdy ja mam duszę romantyczki i wiecznej marzycielki (kociary też) to Pan Mąż mocno stąpa po ziemi. To on trzyma mnie mocno gdy głowa z coraz to nowszymi (często wybujałymi) pomysłami, szybuje hen hen daleko. To on przytula i kocha, to przy nim czuje się bezpieczna i to dzięki niemu mam mój 7 letni Skarb.

mini1_21

Jak co roku i dziś jest ten dzień – Rocznica Naszego Ślubu – i tak jak rok temu czy pięć lat temu, tak i dzisiaj wzięło mnie na przemyślenia.

Czy istnieje coś takiego jak małżeństwo idealne?

Nie, moim zdaniem nie.

Nie ma ludzi idealnych, nie ma małżeństw idealnych. Życie nie jest cukierkowe, słodkie i tak samo nic co jest pomiędzy dwojgiem różnych ludzi (bo chcąc nie chcąc jesteśmy inni, różni, lubimy inne rzeczy, różne rzeczy nas fascynują) takie nie będzie.

Ważne jest to jak współdziałamy razem, czy potrafimy się dogadać w sytuacjach skrajnych.

Miłość jest ważna, ale jeśli nie potrafimy rozmawiać ze sobą na trudne dla nas tematy, nie potrafimy ustąpić jeden drugiemu to nawet ona nie będzie w stanie zwyciężyć z uczuciem zmęczenia i zrezygnowania.

Po tych latach, wspólnych latach tak sobie siedzę i myślę, nie ma małżeństw idealnych. Potrafię przyznać, idealną żoną nie jestem, mam swoje humory i nastroje ( ba mam nawet charakter wściekłego osła ), On też nie jest idealny.

Ale mamy siebie, rodzinę, cudowną córkę i potrafimy sobie przebaczać, ustępować, dbamy o siebie.

 

Podsumowując, idealnych cukierkowych małżeństw nie ma, jednak możemy robić wszystko żeby w odczuciu naszego współmałżonka (współwięźnia w tej życiowej niedoli;):D) i w naszym, właśnie takie było i tego Wam i sobie w ten cudowny dzień życzę !

 

buziolki!